ALL WORKS Poetry (53)
About me

28 january 2012

poetry

Zosiak
Zosiak

Wietrzne pióro

Ze stromych dachów ścieka słońce.
Niebo - od ptaków - piegowate.
Dzień w głowie jakieś rymy plącze.
Układam wersy. Z ciepłym wiatrem

biegną do ciebie pierwsze strofy
alejką w parku, po ulicy.
Przez rynek po kamieniach mokrych
tam, gdzie fontanna drobne liczy.

Zapachem malin drżą stragany.
Pęcznieje słodycz w moich ustach.
Już wiersz się niemal rozleśmianił,
i odszedł sen, i wstałam smutna.


Zosiak

ezo**
28 january 2012 at 10:00

bo "...kobieta to wietrzna istota..." ;)

report

Miladora
28 january 2012 at 14:37

Podoba mi się piegowate niebo i licząca drobne fontanna. :)))

report

budleja
28 january 2012 at 22:37

podobają mi się biegnące strofy Zosiaczku:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register