|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (43) Prose (15) Diary (7) Photography (6) Graphics (4)
Postcards (2) About me Friends (5) | |
Dwa razy przespałam tę Ciszę. Raz z pełną świadomością, za zgodą. Drugi raz w nagłym zmęczeniu pośrodku letniego dnia. Pytasz kiedy było łatwiej. Porównując ilość łez – w żadnym przypadku. Tyle, że łzy przyszły później a Ty pytasz jak było w trakcie. O to pytasz? Pytasz więc o sen, drugą stronę rzeczywistości. Zabroniono mi się od niej odrywać na dłużej więc mało śnię bez kontroli, raczej o głupstwach. Nie o to pytasz? Pytasz, co było tuż przed. Było jedynie otępienie.
ciekawie... mi sie przespac iszy nie uda nigdy chyba...
report
każdego z nas to dotyka, na różne sposoby, ocieramy się o Ciszę, niekiedy się jej boimy, podświadomie. cieszę się, że dodałeś słowo chyba i życzę by spotkania z Ciszą, w znaczeniu jakim ją tu stosuję, przebiegały jak najmniej traumatycznie dla Ciebie:)
report
Cisza rowniez brzmi niebrzmieniem w calej gamie akordow... na pewno nudy w tym nie ma ale bac sie jest czego
report