|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (43) Prose (15) Diary (7) Photography (6) Graphics (4)
Postcards (2) About me Friends (5) | |
zatrudnię kogoś do wymyślania tytułów wierszy, bo w tym temacie nie mam weny tfurczej
Czasami
dawka optymizmu
ma postać 100mg seroquelu i 300 neurotopu
na śniadanie
Do tego kawa i papieros
a może odwrotnie
To jest moje pięć minut ciszy ze sobą
Placebo dla otępiałych zmysłów
Witkacy upajał się innym towarem
z racji P na recepcie ja
mam dopalacze za bezcen
do cholery
humory zawitały z wiosną
Uśmiechasz się zza biurka
w swoim wyprasowanym kitlu
chowasz oczy przede mną za szkłami okularów
"Widzę, że ma się Pani lepiej"
Lepiej niż źle
Postęp
jestem bezrobotna
report
na ile wyceniasz tę prace? akord czy od długości procesu myślowego?
report
zza biurka
report
dobre, nadaje inna perspektywe
report
Fajny tytuł, taki luzacki- ale jak dla mnie- mogłoby być ,,twórczej".
report
jakby bylo "tworczej" przeczytalbys calosc?:>
report
...Szel...kawa i papieros to w żadnym razie nie placebo dla kogoś kto myśli... a przecież wiem co mówię... :) ...optymizm dla zmysłów to sex i śniadanie ...do cholery :) (!) ...lub naprzemian :) ...
report
o! na sniadanie budz mnie zawsze wtedy kiedy ci sie chce siku!!!
report
jak ktos ma dostep:D do lodowki
report
jestem cholerrnie glodna
report
mam jeszcze kiszke, ide odgrzac... szel dla Ciebie tez?
report
Biorę ten etat, w tytuły jestem najlepszy!
report
gotuj sie wkrotce na konsultacje!
report
Uczepię się 'tfurczej', też mam zawsze problemy z tutałami i łojąją mnie za moje pomysły. Tekst naprawde fajny, ogólnie lubię tematykę neuropeptydów:) Dałabym sobie spokój z tym dopowiedzeniem w zakończeniu, lepiej bez:) pozdrawiam
report
dziekuje:) zapamietam.
report
Tytuły to zabawa, moje niemal nigdy nie pasują ale są obrazem tego co się myśli w momencie tworzenia. Co do wiersza to jest napisany dobrze, ciekawe nawiązanie do W. Jestem na tak :)
report
Dzieki:) mialam kiedys rozmowe, pozniej szukalam info: jaki wplyw maja niektore medykamenty na proces tworczy, zdolnosci artystyczne itp. okazalo sie, ze wg badan znikome. to raczej kwestia autosugestii i niedoinformowania. po prostu stabilizujac swoje zdrowie masz szanse na to, ze dluzej bedziesz tworzyc. bo po smierci lub bez minimalnej kontroli nad soba, to raczej odpada
report
William Wharton w swojej książce nieco biograficznej: "Niezawinione śmierci", zamieścił fragment w którym ukazany jest w rozmowie bodajże z córką. Opowiada, że kiedyś chciał tworzyć po narkotyku, przyjął i zaczął malować, wydawało mu się, że będzie to najpiękniejsze dzieło w jego życiu, był zachwycony, lecz gdy otrzeźwiał zobaczył, że to jest zwyczajnie beznadziejny obrazek. Swoją drogą polecam książkę :) Pozdrawiam serdecznie, P.
report
czytalam i doceniam, ze ja polecasz. jedna z moich ulubionych sa "spoznieni kochankowie". teraz jednak w torbie nosze "moj przyjaciel Leonard" - zachwycil mnie stylizacja, sposobem przekazu. historia jakich wiele ale podana wysmienicie
report
oczywiscie nie autorstwa WW. James Frey ja napisal
report
James Frey, życie ma taki sens jaki mu nadasz :) dobra książka, zgadzam się ładnie podana.
report
ale samymi tytulami sie czlowiek nie wyzywi ;) a gdzie z tego jeszcze podatek na biale kitle za biurkiem odprowadzac ;P
report