Pojawiłeś się nagle,
znienacka.
I od tej pory
pisałeś
pięknie i mądrze.
Po to by nie dać
o sobie zapomnieć?
Spotkaliśmy się razy kilka,
parę razy wypiliśmy drinka.
I pisałeś
pięknie i mądrze.
Po to by nie dać
o sobie zapomnieć?
Mówiłeś, że jestem
wyjątkowo inteligentna
i inteligentnie wyjątkowa.
I tak pisałeś
pięknie i mądrze.
Po to by nie dać
o sobie zapomnieć?
Podziwiałeś me ciało.
I ciągle Ci go było mało.
I nadal pisałeś
pięknie i mądrze.
Po to by nie dać
o sobie zapomnieć?
I tak pisałeś,
spotykałeś, telefonowałeś
i jeszcze inne „…eś”.
I nagle przestałeś.
Po to bym Cię
nie mogła zapomnieć?
A potem to już tylko
wmówić próbowałeś,
że mnie tak nie znałeś.
I pisząc to
wyjątkowo
o mej inteligencji zapomniałeś.
I nie mogłam
już Ciebie zapomnieć.
Bardzo mi sie podoba ta Pani wyrafinowana naiwność
report
Forma, styl, gramatyka, może powodować zwątpienie w tę inteligencję, on też mógł zostać zwiedziony.
report
interesująco i świeżo
report
Jo, to jest stylizacja.
report
no to mi się nie podoba, ta stylizacja.
report
bravo a może to nie naiwność pozdrawiam
report