11 october 2011
photography
Złociste
brzozy, brzozy...mon amour
report
Delikatność brzóz jest niezwykla - i prawie słychać lekki szum wiatru w liściach..
Oj szumiały tego dnia, szumiały - miały tak wiele do opowiedzenia... Sluchałem i słuchałem :)
No cóż..zazdrość jest podobno pierwszym stopniem do piekła.......a niech tam ;) zazdroszczę.
Zazdrość to jeszcze nie zawiść :)) Do piekła za daleko - nie spiesz się:))
No nie żebym tam gnała na potęgę..a jednak ten szelest brzóz kusi..jak diabli ;))
You have to be logged in to use this feature. please Register
brzozy, brzozy...mon amour
report
Delikatność brzóz jest niezwykla - i prawie słychać lekki szum wiatru w liściach..
report
Oj szumiały tego dnia, szumiały - miały tak wiele do opowiedzenia... Sluchałem i słuchałem :)
report
No cóż..zazdrość jest podobno pierwszym stopniem do piekła.......a niech tam ;) zazdroszczę.
report
Zazdrość to jeszcze nie zawiść :)) Do piekła za daleko - nie spiesz się:))
report
No nie żebym tam gnała na potęgę..a jednak ten szelest brzóz kusi..jak diabli ;))
report