palec podniesiony
w nieznanym kierunku
i nocne powroty
bezimiennymi autobusami
Nadia zawsze wierna
jej struny wbijają się
w palce
nieważne jak mocno
naciskam
wypowiedziane słowa
klasyczne pomyłki
złość zamiast czułości
przemoc za intymność
kara powinna się odbyć
ale samosąd
nie jest zalecany
ostatnia trasa
nabiera rozmachu
i niespodziewanie
więcej niż jedna osoba zapłacze
Dobry wiersz, Alehija. :) Spokojna, wyważona narracja. Z małymi uwagami tylko - "nie ważne" - nieważne// - "słowa wypowiedziane" - zmień tę inwersję - "wypowiedziane słowa"// - "złość zamiast/przemoc zamiast" - jedno powtórzenie można zmienić na - "przemoc w miejsce intymności", ale lepiej chyba, żeby nie rymowało się "czułości/intymności", więc raczej sugeruję "przemoc za intymność". ;) Dobrego :)
report
Dziękuję bardzo za cenne uwagi :)
report
Ładnie teraz płynie. ;) Buźka, Aleh. :)
report
jest wiersz. i za Miladorą - Spokojna, wyważona narracja, jednym słowem klei się tak jak ma się kleić.
report
dziękuję znów, nie spodziewałam się takiego odzewu. Tym bardziej, że ten wiersz jest wyjątkowo osobisty i miałam wątpliwości, czy w ogóle go gdziekolwiek zamieszczać.. jeszcze raz dziękuję :)
report