ALL WORKS Poetry (78)
About me Friends (8)

2 june 2011

poetry

heol
heol

niedziela

widziałem
ludzi w niedzielne popołudnie
i smugi dymu
które zasnuwały dachy
pokryte azbestowym eternitem
na ławkach
zbitych z desek
siedzieli
uczciwi i prości
chłopi
świętowali pierwszy dzień
tygodnia
filozoficznie
rozprawiając o
polityce
kobiety krzątały się po domostwie
przygotowując wieczerze
swoim mężom
którzy głośno rozmawiali
o drożejącym paliwie
teraz to ropa zniszczy chłopa
a
litr mleka jest dwukrotnie tańszy od wody
chłopskie filozofy
rozważają
ekonomiczne absurdy medialnych
doniesień 


Stefanowicz
2 june 2011 at 23:47

Jest coś zatrzymującego w Twoim wierszu. Przypomniały mi się "Grona gniewu" Steinbecka. Pod koniec, nie powinno być "dywagują"? Całość naprawdę ok.

report

Stefanowicz
2 june 2011 at 23:49

Jeszcze jedno - czy wiersz musi przypominać słupek? Pomyśl nad wersyfikacją. Sztuczne wydłużanie nie jest ładnym zabiegiem (moim zdaniem)

report

heol
3 june 2011 at 00:03

...dzięki za podpowiedź,pomyślę o wersyfikacji...,

report

oczy jak pustynia
3 june 2011 at 00:34

cyt:"teraz to ropa zniszczy chłopa a litr mleka jest teraz dwukrotnie tańszy od wody "-o jedno (drugie)"teraz" za dużo.całość może się podobać:-)

report

Miladora
3 june 2011 at 00:34

Pomyśl, Heol, i w poprzednim wierszu, gdzie Ci to zasugerowałam, także. Ta opowieść powinna płynąć szeroko. ;)))

report

heol
3 june 2011 at 10:06

...dziękuję obu Paniom,było mi niezmiernie miło Je gościć,postaram się zmienić ten styl pisania,nie powiem że będzie mi łatwo...,

report

Michał
4 june 2011 at 23:52

"zaangażowane" jęczenie, nie podoba się.

report

budleja
21 december 2011 at 11:04

a o czym Michale pisać, o wirtualnym dobrobycie?

report

An - Anna Awsiukiewicz
13 november 2011 at 17:34

Kawałek życia:)

report

Kajus
21 december 2011 at 11:05

:)))

report

Andrzej Talarek
6 january 2012 at 22:24

potem zagłosują na Polikota. dobre

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register