ALL WORKS Poetry (78)
About me Friends (8)

7 april 2011

poetry

heol
heol

podróż

patrzymy
z oddali nie
snem lecz ciałem żywym
z
wiarą na podróż
w barwy słońca by
malować świat tęczami nadziei
które łączą brzegi
ust
sklejonych bezdechem namiętności
cudownych doznań
odbieranych całym
ciałem
i
siłą
rozpalając nocne płomienie
gasnące o
świcie nasiąkniętym zapachem miłości
powracam
do nocy
do tchnienia
poranka

Ewa Żurowska
7 april 2011 at 21:34

dobry :)

report

Sara
7 april 2011 at 21:48

:))

report

-
7 april 2011 at 22:03

Wiersz proporcjonalny, szlachetny sztych piórem. Z przyjemnością czytałam. Szanowna "Sara", to wysoce niestosowne użyć imienia uczestnika portalu dla własnego nicku.

report

heol
7 april 2011 at 22:17

...dzięki Saro B., napewno to jest tylko zwykła przypadkowość z tym nickiem,pozdrawiam obie Panie...

report

Darek i Mania
7 april 2011 at 23:14

pisałeś tu już lepsze wiersze heol

report

heol
7 april 2011 at 23:37

...może mam dzisiaj słabszy dzień Darku,myślę ż jutro będzie lepiej,ten wiatr zapewne ma złą aurę, czytam i u wielu osób powtarza się to chwilowe przygaśnięcie...,

report

Bazyliszek
8 april 2011 at 00:16

nie wiem, wiec milcze:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register