targa
ogłuchłymi gwiazdami
zamkniętymi
w myślach nocy
drwiący krzyk
śmiechu
spiętrza płomienie w powiekach
oczy rozrzucone
patrzą boleśnie i
mętnieją od
odwróconych słów
okaleczonych
młodości
zamkniętej we śnie
w swoim pokoju,który
jest pusty i zamknięty
i"bulu"
jeszcze tyle nami
targa
'bulu' - chyba zasugerowałeś się wpisem do Księgi kondolencyjnej naszego pana Prezydenta:) ale rozumiem, że jest on otwarty - ładny masz nick:)
report
zabrakło - "nadzieji":)
report