ALL WORKS Poetry (45)
About me Friends (29)

30 december 2010

poetry

Margot
Margot

Taki dzień, taka noc I

Wokół mroczna cisza wisząca granatem,
gwiazdy gasną ukłute brutalnością słowa.
A za drzwiami przestrzeń nazywana światem,
która dzień kończy lub znaczy od nowa.
 
Ciche kroki, co chodnik szybko przemierzają,
martwy cień pod ścianą czai się jak złodziej.
A za domem ułudne błękity czekają.
Dzień jak wczoraj płynie i noc płacze jak co dzień.
 
Spadną gwiazdy przekłute na ramion promienie,
świat się zmieści w klepsydrze sypiącej popiołem.
A za drzwiami zostanie niepewne westchnienie,
o stół pusty oparte pomarszczonym czołem.

stateless
30 december 2010 at 20:48

Droga Margot, żałuję, że teraz się coraz mniej pisze w takim stylu. Bardzo zgrabnie, wyszlifowane cudnie:*

report

Joanna Danuta Bieleń
30 december 2010 at 21:14

Ciekawy wiersz. Idealne zakończenie. Pozdrawiam.

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 december 2010 at 21:14

Cudeńko:)

report

Antos Stebrny
30 december 2010 at 22:15

Mgławica metafor. uczta dla mnie:)

report

Withkacy
31 december 2010 at 10:25

Podoba mi się

report

cygan
1 january 2011 at 19:33

jeżeli coś jest pięknie napisane trudno to komentować łatwiej jest krytykować to co się nam nie podoba powiem więc tylko krótko SUPER pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register