ALL WORKS Poetry (45)
About me Friends (29)

7 november 2010

poetry

Margot
Margot

bezinteresowna życzliwość

pani zet od dawna cierpi
na podagrę i samotność

pani iks od niedawna
pisze wiersze

pani igrek pośrodku
cierpi i pisze

połączyła je tak zwana
znajomość zagadnień
natury ludzkiej i umiejętność
puszczania wolnych bąków
w antrakcie
dlatego sięgają wyżej
niż czytelnicy
i z górnej półki
dzieła zebrane wertują
nie-po-tru-pachnie skandalem
zaściankowym
i mości gniazdo ta
co gdyby umiała latać

okoliczne wróble ćwierkają
że dla zabicia czasu
można zrobić dramat

pani zet od dawna cierpi
na podagrę
ale już nie jest samotna

pani iks od niedawna
ale coraz lepiej

pani igrek pośrodku

Withkacy
7 november 2010 at 08:41

czekam na następne

report

Margot
7 november 2010 at 08:53

Ciężko pisać, z kulą armatnią przy piórze... :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
7 november 2010 at 13:26

Ciekawy:)))

report

Bartek Wrona
7 november 2010 at 14:07

wybacz kolokwializm, ale ten tekst jest zajebisty. świetna klamra, choć na początku odrobinę przeszkadzało mi to wyliczanie. z pointą odpadło zupełnie. uciążliwa wersyfikacja, ale i tak jestem zachwycona.

report

Mirek Dębogórski
16 november 2010 at 20:08

Dobry wierszyk.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register