wracam pachnąca wiatrem
otwieram puste dłonie
znowu mam nieograniczone
możliwości chwytów
delikatny chłód deszczu
smakuję spragnionymi wargami
w nagrzanym powietrzu
unoszę się lekko
jestem przeszłością
kiedy zapytasz o prawdę powiem
tylko w zakamarkach pamięci
zostawię miejsce na domysły
chciałoby się powiedzieć -czekam na ciebie :) -ale do wiersza -" tylko "wyrzuciłbym -tak samo "znowu" - "powiem" też zbyteczne i może "zapytasz" zamieniłbym na "pytasz " :))) ale to są moje sugestie po przeczytaniu, które autorka może nawet nie czytać :))
report