1 december 2011

poetry

Teresa Tomys
Teresa Tomys

Idę do ciebie

wracam pachnąca wiatrem
otwieram puste dłonie
znowu mam nieograniczone
możliwości chwytów
 
delikatny chłód deszczu
smakuję spragnionymi wargami
w nagrzanym powietrzu
unoszę się lekko
 
jestem przeszłością
 
kiedy zapytasz o prawdę powiem
tylko w zakamarkach pamięci
zostawię miejsce na domysły

Darek i Mania
1 december 2011 at 18:10

chciałoby się powiedzieć -czekam na ciebie :) -ale do wiersza -" tylko "wyrzuciłbym -tak samo "znowu" - "powiem" też zbyteczne i może "zapytasz" zamieniłbym na "pytasz " :))) ale to są moje sugestie po przeczytaniu, które autorka może nawet nie czytać :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register