14 february 2012

poetry

Teresa Tomys
Teresa Tomys

Ptaki

w trudzie powrotu
wyglądają jak czarne
korale na błękicie nieba
unoszę głowę
pada
czuję pieszczotę deszczu
obejmuje mnie całą
mam mokre oczy
tym razem nie są to łzy
taki spokojny dzień
dźwięk płynącej wody
budząca się zieleń
jej zapach to powrót wiosny

zapatrzona stoję w kałuży



Wersja poprawiona(czy na lepszą - nie wiem)

Ptaki II

powracajace ptaki są jak czarne korale
unoszę głowę
pada
ciepły deszcz obejmuje mnie całą
mam mokre oczy nie łzami
taki spokojny dzień
pachnie zielenią
wiosna
stoję w kałuży zapatrzona...

--------------

czekam na uwagi

Florian Konrad
14 february 2012 at 17:56

niestety- tu się nie da nic zrobić. Tekst całkowicie- moim zdaniem- źle napisany. Nie widzę, co tu można poprawić :(

report

Slawrys
15 february 2012 at 20:11

skoro nie widzisz! to po co piszesz bzdurne komentarze i partaczysz fach krytyki

report

Teresa Tomys
14 february 2012 at 17:58

Szkoda. Może jednak mógłyś coś podpowiedzieć. Dlaczego tak uważasz?

report

Florian Konrad
14 february 2012 at 18:05

ta jak już pisałem- nie chodzi o jakąś konkretną metaforę, o konkretny nieudany wers... wszystko, cała kompozycja jest wg mnie ,,na nie". Jedyne, co można z tym z robić, to ...napisać lżej, od nowa- np zaczynając od ,,wracają jak czarne korale/ unoszę głowę..."- coś w tym stylu, mniej szyków przestawnych, mniej udziwnień, mniej patosu. Metafory nie muszą być wielopoziomowe, piętrowe. Życzę wielu dobrych wierszy.

report

Teresa Tomys
14 february 2012 at 18:07

Dziekuję. Przemyślę i pomyślę. Miłego wieczoru.

report

Florian Konrad
14 february 2012 at 18:09

My tak tu sobie piszemy wiersze i piszemy o wierszach- a co gdybyśmy byli...malarzami? Czy, mając pomysł, którego wykonanie kulałoby- zmazywalibyśmy farbę codziennie i zaczynali od nowa? Aż do porwania płótna? Czy nie lepiej zacząć jeszcze raz, na białej kartce, mając w myślach to, co chcemy przekazać?

report

Florian Konrad
14 february 2012 at 18:10

Również życzę Pani miłego wieczoru.

report

Teresa Tomys
14 february 2012 at 18:12

Pewnie masz rację. też maluję i raczej to co widzę, czasem coś poprawiam, bo odnajduję "błąd". Ale rozmawiać trzeba, to takich jak ja - uczy, a tego chcę.

report

AS
14 february 2012 at 18:15

zgadzam się z poprzednikiem, ale radę mam: "trud powrotu", "pieszczota deszczu" i "dźwięk wody" to gwoździe do trumny dla tego utworu; wyciągnij je i unieś wieko; zobaczymy, jak to będzie wyglądało; pozdrawiam:) PS wiesz jaką nazwę mają wymienione przeze mnie metafory?

report

Teresa Tomys
14 february 2012 at 18:28

wiem, ale to stary tekst, chociaż i obecne, nie są takie dobre, jak Wasze. Pracuję nad nim - zobaczę co z tego mi wyjdzie.

report

budleja
15 february 2012 at 18:33

wcale ten tekst nie jest taki najgorszy, popracujesz i wyjdzie perełeczka:))

report

Teresa Tomys
15 february 2012 at 18:39

Budleja - uratowałeś mnie. Czytam Wasze teksty - niektóre - to groza (i tych wielkich - też). Może jednak nie powinnam tutaj pokazywać swoich tekstów...

report

budleja
15 february 2012 at 18:41

Tereniu głowa do góry i koniecznie zajrzyj na PW:))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 february 2012 at 21:11

Unikaj metafor dopełniaczowych Tereniu. To zawsze ryzyko. Twoje nie były zresztą takie najgorsze. Dzisiaj znalazłam w wierszu "czeluście żądzy", to dopiero odjazd :-) :-) Wiersz do lekkiego liftingu, ale czytałam tutaj na "szczycie" znacznie gorsze. A może: "po powrocie wyglądają jak..."? To tylko luźna propozycja :-) Ale przede wszystkim - uwierz w siebie! Miłej nocki!

report

Darek i Mania
15 february 2012 at 22:22

widzę tu ładnie zapisane odczucia, podane przejrzyście i bez zakłamania - a przy tym najzwyczajniej i najprościej zarazem - pisz Teresko i nie myśl że te texty odbiegają od innych bo wcale nie zostają z tyłu :)

report

Teresa Tomys
16 february 2012 at 09:38

Nie rańmy się, przecież można zwyczajnie po ludzku powiedzieć - przecież jesteśmy tu jakąś jednością. Dziękuję za wszystkie uwagi, za te bardzo przykre też. Na pewno bardziej zwrócę uwagę na to, jak piszę i wykorzystam podpowiedzi. Jeszcze raz - dziękuję.

report

ike
16 february 2012 at 09:42

Terasa, to są krwiożercze bestie :) a smak krwi i łez jest taki nęcący :) popatrz, proszę, na wszystko z dystansem :) hey

report

Teresa Tomys
16 february 2012 at 09:44

Dariuszu - po prostu dziękuję - dobrze, że jesteś. Miłego życzę.

report

Teresa Tomys
16 february 2012 at 09:45

Adfui - dobrze, że juz jestem odporna na łzy(pewnie wszystkie wypłakałam), ale... smutno było mi bardzo. Jeszcze tylko poszukam... dystansu. Miłego życzę.

report

Darek i Mania
16 february 2012 at 19:40

jak dla mnie -druga jest bardziej wymowna mimo że po cięciach:)

report

Teresa Tomys
16 february 2012 at 20:34

dziękuję, że jeszcze raz wpadłeś do mnie. Miłego wieczoru

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register