Puste miejsce//pamięci wisławy/
moja skromna autorko kilku wierszy
nobla uznałaś za tragedię
uśmiechając się
namówiłaś króla na dymek
już cię nie ma…
odeszłaś spokojnie jak żyłaś
twoje prochy zasunięte nagrobną płytą
otuliły kwiaty
przy oliwnym płomieniu
żegnaliśmy jak chciałaś
bez smutku
wiesz że ja mam coś
z ciebie…
lubię uśmiech
i jak ty uwielbiam Ellę
(właśnie ona kołysała nas dziś cudnym śpiewem
wśród drobinek łagodnego śniegu)
z łezką w oku, Tereniu to nic, ale będzie żyła w wierszach:))
report
byle w swoich a nie ku pamięci.
report
tak...
report
Słowa są zbyt małe gdy chcą pełną oddać chwałę.
report
na pewno, ale to tak spontanicznie.
report
tak SŁABEGO tekstu nie było tu już dawno- nawet imię Noblistki napisała Pani z małej litery- założę się, że było to z pośpiechu ,,byle wstawić coś o Szymborskiej- bo to na czasie i się ludziskom spodoba"
report
nie z malej, tylko małą literą mówi się i pisze panie Florianie krytyku literacki:))
report
,,byle wstawić coś o Szymborskiej- bo to na czasie i się ludziskom spodoba" Myślę, że tutaj są ludzie i nie dla nich pisałam ten tekst. To moje odczucia i potrzebowałam je przelać na papier. A że z małej litery... Tych małych liter jest tu o wiele wiecej, bo ja zawsze dużej litery używam tylko jednej - jako pierwszej w tytule - tak mam. Tym tekstem podzieliłam się z Wami tak, jak innymi, które tu od jakiegoś czasu pokazuję. I każda uwaga jest dla mnie ważna. Za Twoją, drogi Panie również dziękuję. Dobrego dnia życzę.
report