"BIG MACKI"
Pewien menażer w Pegieerze
Zarządził aby każde zwierze
Które nie zeżre dziennej normy
Tak długo raczyć indoktrynacją
Aż przekonany wieprz do swej racji
Co mu podsuniesz - zje pokornie
(Znów kapitalizm wstrętne swe macki
wpieprza w nasz raj proletariacki).
Taki żarcik pseudo poetycki, pisany chyba jeszcze w ubiegłym wieku.
report
:):)
report
Cóż Adrian, gówno warta ta dwudziestowieczna poezja, patrzmy lepiej ufnie w przyszłość :)
report
Jak rzekł kiedyś Himilsbach: "Tyle dróg kurwa budują, a nie ma dokąd iść". Z tymi drogami to teraz większy problem, za to jest dokąd iść. Byle do przodu, chociaż jak człek przejedzie przez koleinę, pozostałość po czasach słusznie minionych, czasem jeszcze odwróci głowę i rzuci "kurwę" przez ramię.
report