24 october 2011
poetry
Spacer
Życie... jest szpalerem drzew drzemiącym w ponurym porannym niebie
Tylko jeśli chodzi się z podniesioną głową
report
znałem jednego kolesia, który wiecznie omiatał wzrokiem ścieżki- zawsze coś znalazł.Wtedy myślałem,że ma fart, a on to robił metodycznie:)
You have to be logged in to use this feature. please Register
Tylko jeśli chodzi się z podniesioną głową
report
znałem jednego kolesia, który wiecznie omiatał wzrokiem ścieżki- zawsze coś znalazł.Wtedy myślałem,że ma fart, a on to robił metodycznie:)
report