Tu mnie pan zaskoczył. Ciemny kolor i nicość, tło. Kolor rysuje niepewność, obnażone tło podkreśla moim zdaniem cały tragizm. Prosta rzecz a zatrzymuje spojrzenie - kontrast. Czuję ogromną niepewność, poczucie mijającego czasu. Przeczuwam nieuchronne, nadchodzące poznanie ciemni drugiego brzegu. To jak z moich snów, tych niesamowitych i tak tajemniczych, opartych zaledwie o skrawki obrazów przedstawiających skraje lasów, poszarpaną linię koron drzew tnących niebo. Cholera i ta niepewność. Tu nie koniec lata, na pewno nie to. Gratuluję.
Czyżby pan Marka uczył się u starych chińskich mistrzów? Obraz piękny.
report
Tu mnie pan zaskoczył. Ciemny kolor i nicość, tło. Kolor rysuje niepewność, obnażone tło podkreśla moim zdaniem cały tragizm. Prosta rzecz a zatrzymuje spojrzenie - kontrast. Czuję ogromną niepewność, poczucie mijającego czasu. Przeczuwam nieuchronne, nadchodzące poznanie ciemni drugiego brzegu. To jak z moich snów, tych niesamowitych i tak tajemniczych, opartych zaledwie o skrawki obrazów przedstawiających skraje lasów, poszarpaną linię koron drzew tnących niebo. Cholera i ta niepewność. Tu nie koniec lata, na pewno nie to. Gratuluję.
report
piękne ......
report