4 february 2011

poetry

JoT Eff
JoT Eff

Wojtyto

Śnieży. Spacerujemy tropami
dzieciństwa. Nad świniarnią
mieszkał staruszek z trumną.

Dorośli go omijali, a dzieci
podglądały w szparach okiennic.
Któregoś popołudnia zgubiłam

braciszka. Mama go znalazła,
siedział na trumnie i jadł,
pajdę chleba z cukrem.

Śmierć i życie. Mogę wybrać
urnę, postawić na półce. Wojtyto
umarł, ktoś go znalazł, pochował

i zrobił wielkie sprzątanie.
Widziałyśmy, rozpadającą się
trumnę, wyrzuconą przez okno.

Raz śnieży, raz świeci słońce.
Spacerujemy. Kiedyś w taką
pogodę dzieci lepiły bałwany.

Jolka mówi, że życie jest
jak bałwan w słońcu, strasznie
go dużo na samym początku.



/z cyklu "z Jolką"/
http://www.supershare.pl/?d=AE20E2032
- czyta Wanda Szczypiorska.

gabrysia cabaj
4 february 2011 at 11:31

te z Jolką jakoś mi nie pasują jako poezja - to nic, że są pocięte w strofy - czyta się jak dobrą, krótką prozę

report

Jarosław Trześniewski
4 february 2011 at 11:40

Twój rozpoznawalny styl Joasiu. Wiersz znam , bardzo, bardzo dobry :):)

report

JoT Eff
4 february 2011 at 11:44

szkoda czasu na rozmowy na temat "sprozowanej poezji", jeśli w ogóle tak trudno dojść do wspólnego konsensusu, co w ogóle jest poezją.

report

JoT Eff
4 february 2011 at 11:45

Barnaba, Jarku / bardzo dziękuję:)

report

Withkacy
4 february 2011 at 13:19

podoba mi się

report

stateless
4 february 2011 at 15:33

komunikatywność wiersza

report

JoT Eff
4 february 2011 at 17:07

staram się bardzo jasno pisać, bywa, że za jasno, ale komunikacja jest najważniejsza :) dziękuję za zajrzeniu Aniu,Marku, Witkacy.

report

Carlos Bajoceros
4 february 2011 at 17:30

o jak dobrze nie ma metafor przenośni porównań i innych shitów dobrze coś takiego przeczytać wreszcie

report

JoT Eff
6 february 2011 at 00:52

fakt, nie jestem mistrzynią metafor :)

report

Waldemar Kazubek
4 february 2011 at 17:34

Cudowny bon mot z tej puenty, będę sobie używał do woli. Uwielbiam te z Jolką!

report

JoT Eff
6 february 2011 at 00:51

Jolce na pewno będzie miło ;-)

report

Darek i Mania
5 february 2011 at 00:05

kolejny bardzo dobry wiersz napisany z Jolką a ostatnia zwrotka zatrzymała mnie i skłoniła do refleksji (lubię czytać wiersze z tej seri i zostawiam je na noc aby móc się nacieszyć "z Jolką " poezją i mieć spokojny i lekki sen )

report

JoT Eff
6 february 2011 at 00:53

pan mnie zawstydza :))

report

Darek i Mania
6 february 2011 at 01:02

raczej sam siebie mówiąc prawdę :) (przed chwilą przeczytałem "Zapaść " pani Wandy Sczypiorskiej i już myślałem zasnąć ale poczekam jeszcze może coś "Jolka "na dobranoc powie ;))

report

Withkacy
5 february 2011 at 10:49

wróciłem, podoba mi się puenta

report

JoT Eff
6 february 2011 at 00:53

dziękuję.

report

paweł malcik
8 february 2011 at 12:39

jeden z piękniejszych wierszy jaki kiedykolwiek przeczytałem. dzięki

report

JoT Eff
8 february 2011 at 15:42

http://www.supershare.pl/?d=AE20E2032

report

Wiktoria Danielewicz
9 february 2011 at 11:11

niesamowita ta puenta

report

JoT Eff
9 february 2011 at 11:18

moje powiedzenie, że "miłość jest jak bałwan w słońcu ", wymyślone dosyć niedawno, bo w grudniu 2006 roku, pamiętam, bo ma genezę w pewnym osobistym wydarzeniu, zostało dopasowana na potrzeby historii z Wojtyto.

report

Wiktoria Danielewicz
9 february 2011 at 11:25

życie i miłość jak najbardziej pasują do tego powiedzenia-niestety

report

Ustinja21
25 september 2011 at 09:54

Niesamowity tekst. Zwłaszcza puenta :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register