|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (511) Prose (226) Diary (9) Photography (279) Graphics (73) Books (14)
About me Friends (1) | |
rozbijmy ekrany. co do jednego
w starych gwiazdach dawno wypaliły się barwy
niech pozostaną jedynie dźwięki, czysta energia
pętle na klamce
rosną kamienie, drgawki. nikt nie cofnie bębenka
siedmiostrzałowy tydzień pęka
we włosach gubi sterylne nuty, w konturach- płytki
dryfujemy w górę
przez nocne, drewniane mapy, śliskie ślady
po kablu i głośniku
ostra reakcja na światło
za rogiem tramwaje rozjeżdżają mgłę
melancholik rzuca z balkonu garść ziaren
najdalej pojutrze połowa przechodniów obudzi się
ze słonecznikami we włosach
albo z łuszczycą
obdartus z rolls royce'a zapina pod szyją skórę modelki
pokrzywa w butonierce
…uprasza się podróżnych o niepalenie przy zwłokach
na tak.
report
Tak
report
jak poprzednicy
report
No i proszę, też się uciekłeś, Florianku, do terminu związanego z muzyką. ;))) Zresztą bardzo dobrego jako tytuł. A wiersz równie dobry. Starym zwyczajem - "sie" i "slady". ;) Dobrego dnia. :)
report
dobrego- Miladoro- zaraz poprawię:)
report
dziękuję- to wiersz z mojego odrzutu, prawie go skasowałem :))))))
report
bardzo dziwny wiersz....
report
Wielowątkowy, bardzo dobry. Uwielbiam zabawy słowem, znaczeniami. slady - literówka. Pozdr.
report
dla mnie to ciekawie zapisany dobry wiersz :)
report
To fajnie, jak dla mnie- to ,,średniawka" :))) stać mnie na więcej :)))
report