|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (511) Prose (226) Diary (9) Photography (279) Graphics (73) Books (14)
About me Friends (1) | |
Złocone Gody
która to już rocznica? nie wiem biały atrament
starł się z koloratek ej wy tam pod ścianą
- nie garbić się!
wykonaliśmy plan, nie znajdą zasypanych
stać prosto i - ognia!
przypalamy dłonie
- znów cuchną molami i krwią
słyszeliście? podobno gdzieć zburzyli mur czy kręgosłup
- trzeba sprawdzić
wasze zdrowie
archiwalny naród z nich sznury u ramion
(przewiązane groby i teczki) co drugi był
tajnym roznosicielem gwoździ
(ordery z masy bitumicznej
trzeba przekuć na lemiesze)
siadajcie, krzesła jeszcze ciepłe
przemalujcie lufy - i w kolejny marsz marsz
ostatni gasi gardło
wyżej te sierpy
przeciągnijcie przez usta
tak będzie bardziej ludowo
przy tobie jest zawsze o czym myslec Florek:)))) no wlasnie ktora to juz rocznica? urocze sa twoje literowki,jest sie o co zahaczyc w komentarzu:))))
report
Strach się bać żeby coś skomentować.........
report
Najstraszniejsze są usta zabetonowane, przez które nie można wznieść ostatniego okrzyku. Nie godzę się na gaszenie gardeł!
report