27 march 2011

poetry

Florian Konrad
Florian Konrad

Słuchaczka

obrazy pamiętają niedziele, gdy była ciepła
owłosione kapcie przygarbiony wzrok
woń świec nie wietrzone zmarszczki
siwe uśmiechy
 
zmieniła się sczerniała
niski głos każdego dnia wprawiał w jej serce
brudne okienko (używane z Torunia)
 
nauczyła się podglądać schody kruche szkło
wizjer spod skóry zaczął gryźć tylko nieznajomych
 
usta złączyły się z tym co głodne modlitw
wisiało nad progiem zaczęła wierzyć głosom
że wszędzie rozpanoszyły się pejsy i czerwone
partyjne gwiazdki
 
radio ciągle grało

Efka
27 march 2011 at 12:30

Dobre.

report

P
28 march 2011 at 09:15

dobrze się czyta.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register