24 february 2011

poetry

Florian Konrad
Florian Konrad

Czarno- biały

wciąż pamiętam ten film dla niegrzecznych dzieci
wyświetlałaś go na starym prześcieradle
patrzyłem zawstydzony bałem się odezwać
 
w żyłach powstawały stosy
i odkrywałem ogień w twoim ciasnym infernie
parzyłem język
 
czytałaś życiorysy poprzednich widzów
i zasypialiśmy po szyje zanurzeni we krwi
(przywidzenia sączyły się z gorącego źródła)
 
do dziś wydrapuję spod skóry resztki tytułu
czarne samogłoski
ale odkąd spaliłem taśmę
nie potrafię ich wymówić

P
24 february 2011 at 12:02

fajnie - podoba mi się. ale gdzieniegdzie bym coś zmodyfikował osobiście

report

Szel
24 february 2011 at 14:40

tyle dzis swietnych wierszy czytam, ze nie mam czasu na komentarze:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
24 february 2011 at 14:53

Świetny wiersz:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register