Gdy kroczę

Gdy kroczę nie ustaję ,sam nie wiem gdzie podążam
Może mi powiesz:Którędy do wieczności?

Powiew odmiany napełnił moje płuca
Całe grają światłością barw

Gdy kroczę.....Ale przecież gdzie idę? Nie wiem
TO BEZ ZNACZENIA

Idę ,żeby iść tak dla natury chodzenia
Gdzieś moja postać znika na bezdrożu

Słysze swoje kroki nie dostrzegając samego siebie
Kim jestem, gdy kroczę.......

Małgorzata Milewska
1 august 2010 at 21:33

jakże ciekawie można powiedzieć o naszym codziennym zaganianiu i do tego, ze wiecznie gdzieś biegniemy, coś chcemy złapać i w końcu sami się w tym wszystkim gubimy...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register