Czerń wabi tajemnicą
Czerń straszy niewiadomą
Jasność
Kolory
Słoneczne promienie życia
A jednak w mrok wpatrzony
Czasoprzestrzeń załamana
Skutki zmieszane z przyczyną
Kontury kreślone cieniami
Światło wydobywa nieznane
Smak życia słodko kwaśny
A w tajemnicy bukiet
Cień liże nasze stopy
Wzrok kłamie przyciemniony
Obrazy znane podsuwając
Projekcje tylko
Podpowiedzi
Jak nazwać nieprzeniknione
Koniec czy początek
Początek czy…
A może splot nieokreślony
Zburzone stawiać
Burzyć postawione
Skądinąd czerpiąc
Wtórności przyklaskując
Wszystko już było
A wciąż jest odkrywane
W ciemności stojąc
Nie ciemność postrzegasz
Rzetelny traktat o optyce to z pewnością nie jest, więc co? Ja się zgubiłem.
report
wysłać Ci przewodnik?;)
report
sorrrry, teraz to juz era nawigacji satelitarnej, czy jakos tak...
report
mam w zanadrzu traket// Waldek gdzie ty go tu widzisz?
report
nie mam zwyczaju komentować swoich prac,gdyż interpretacja stanowi siłę poezji,ale wtym wypadku odpowiem,ten wiersz mówi o wychodzeniu z depresji
report
to poprosze o edycje.... chodzi mi o zwartosc:)
report
pewnie macie rację,wiele można zarzucić mojej twórczości,ale ja jestem tylko amatorem,który niedawno odkrył nową możliwość wyrażania się i korzystam z niej nie znając obowiązujących reguł,czy zasad,piszę to co czuję,a co mam powiedzieć mówię w wierszu
report
reguły i zasady ograniczają się do minimum: zachowaj ortografię (jeśli akurat jej zaprzeczenie nie ma być środkiem wyrazu art potrzebnym do podkreślenia czegoś) i przyjmuj krytykę jako krytykę wobec utworu, nie wobec siebie. podjąłeś w tym wierszu trudny temat i wg mnie usystematyzowałeś wiele. spojrzałeś krytycznie i z dystansem jednocześnie nie odzierając z uczuć. podoba mi się
report
Cień liże nasze stopy Wzrok kłamie przyciemniony
report
Takie gierki umysłu:) Fajnie że widać już światło:)
report
dziękuję za słowa wsparcia,bo zaczynałem myśleć,że tu tylko biją po łapach
report