weryfikacje /wiersz integracyjny/
prawdziwy amator herbaty
sam ją parzy
prawdziwy amator wina
sam kupuje otwiera
prawdziwy amator miłości
szuka sobie drugiego amatora
prawdziwy przyjaciel
zostaje w przyjaźni sam ze sobą
prawdziwy tropiciel prawdy
przepada z prawdą bez wieści
.........dopisz swój wątek
prawdziwy domokrążca/ nie wychodzi za przedpokój
report
Aniu! - i oto chodziło!!! Dziękuję! :)))! J.S
report
prawdziwy stróż niekoniecznie jest aniołem.
report
prawdziwy grzech/ planuje następny
report
prawdziwe wyuzdanie zawsze wiąże się z koniem:)
report
G_L_C; Wieśniak; ---!!!!! prawdziwi poeci czują bluesa i zawsze odnajdują w sobie dziecko skore do zabawy! prawdziwy mężczyzna szanuje kobietę ale szuka przyjaźni z drugim mężczyzną - prawdziwy grafoman nigdy się nie dowie kim jest na forum literackim - prawdziwy góral nigdy nie traci rezonu i zawsze powi - jest pijyknie!
report
G_L_C; - z tym koniem zabiłaś mi ćwieka....:)! prawdziwy koń zawsze skory do galopu - prawdziwy joker zna możliwości swojego konia lepiej niz własne... (!!!)
report
nie wiem, skąd mi przyszło na myśl z tym wyuzdaniem (moje zboczenie?) dzisiaj zastanawiałam się, czy nie przeprosić aby autora za ten koment, ale nie! poszło dalej i jest ok:))
report
prawdziwą prawdę drukuje się w nakładzie stu tysięcy egzemplarzy - dla przyjaciół
report
Jarku! :))! prawda zawsze drukuje się w sumieniach - i nie sposób podać nakład - czasami oscyluje koło dziesiętnych - nigdy w tysiącach... no i co? :))
report
Jarku - chyba że to jest Prawda radziecka - ta zawsze idzie w miliony...kretynów nikt nie zliczy bo jest ich za dużo... :))!
report
Bingo, Jacku! Ostatnio drukowana w nakładzie mocno uszczuplonym - 100.000. Zakładasz, że przechodzi z jednych rąk radzieckich do dziewięciu kolejnych? Tak spontanicznie sobie przekazują niczym znak pokoju?
report
Jarosławie... - mam podobne przeczucie; to przeczucie Apokalipsy...????!
report
Ergo pglazowski czytuje "Prawdę"?
report
Prawdziwe "ergo" zawsze jest ergonomiczne. ;)
report
Jarosław Jabrzemski redaguje "Prawdę"?
report
przawdziwy smakosz chleba/ sam go piecze Jacku:)))
report
"O prawdziwki bywałam bardziej zazdrosna niż o mężczyzn" - powiedziała pewna dama po osiemdziesiątce. Dobrego.
report
Jarosław Jabrzemski.; nieee - to chyba za trudne! :)! Miladora.; prawdziwa ergonomia jeszcze się nie narodziła - :)! szel.; prawdziwy smakosz chleba smaruje chleb wyłącznie swoim apetytem! :))! issa.; prawdziwek od prawdziwego mężczyzny różni się tylko wielkością kapelusza! :))! J.S
report
:)
report
oblesny oblesmiano :P
report
"Miladora.; prawdziwa ergonomia jeszcze się nie narodziła - :)!" - tak jak i prawda absolutna, JS. ;)))
report
szel.; ?!
report
oblazl nie oblazwszy ;?
report
jednakowoz oblesny:P
report
Miladora.; wynika z tego, że prawdy są względne...taki relatywizm niepokoi, bo co z imponderabiliami - zmiatamy je pod dywan? J.S - ZA egzystencjalistami twierdzę, że my ludzie sami jesteśmy tą prawdą - w tym absolutną idąc od hymanistów, że człowiek jest miarą rzeczy po eschatologię, że niebo i piekło to też my - ludzie; ale bez tej bezczelności nihilistów że piekło to inni - no a oni sami pewnie sami święci... J.S
report
JS - umówmy się, że sam człowiek jest imponderabile. Możemy też powiedzieć, że jest "tą prawdą". Ale składa się ona z całego mnóstwa mniejszych prawd i nieprawd. Góralskie porzekadło mówi, że jest "prowda, cysto prowda i gówno prowda". Czyli nie ma nic pewnego na tym pięknym świecie, co sprawia że żyjemy we względności wszystkiego, czasem traktując to bezwzględnie. Bezwzględnie więc należy nam się lampka wina. :)))
report
aj - te literówki! oczywiście: "idąc od humanistów..." :)!
report
sami swieci tancuja w swieta /:))) byby
report
szel.; czy Twoją specjalnością jest postawa Pytii? bo coś mnie oblazło i oblizało... :)???? - a jaśniej, w czym rzecz?
report
Miladora.; - o tak! bezwględnie zawsze wina daj nam Panie! ale czemu tak skromnie? phi - lampka??? to dla chorego! :)))!
report
Miladora.; gorole godajom na zwyrtke: jest Prowda! Gówno Prowda! I świynto Prowda! :)!
report
Bezwzględnie lampka wina, JS, względnie parę butelek. I widzisz, jak ładnie można zastosować teorię względności w praktyce? Bo parę butelek wymaga względnie dłuższego czasu na ich degustację, co bezwzględnie da lepszy efekt. :))) A za przypomnienie góralskich Prawd dziękuję, bo jakoś mi się popiepsyły. :)))
report