14 june 2011

poetry

Jacek Sojan
Jacek Sojan

***

a jeśli świata nie ma a jeśli cztery ściany
dzielą nas od pustki przepaści otchłani
i słychać jak napiera z tamtej strony nicość
lampa będzie lampą i stół będzie stołem
twoja twarz wędrówką wschodem i zachodem
a krok twój zegarem co wszechświatu bije

gabrysia cabaj
14 june 2011 at 18:17

już za progiem spadamy w otchłań? przypomniał mi się film "Sok z żuka"!

report

Jacek Sojan
14 june 2011 at 18:22

G_L_C.; ?! - może być z żuka, byle smakował winem... :)!

report

Laura Calvados
14 june 2011 at 18:40

wino z żuka, a może wino z syreny, albo z warszawy...hę?

report

Jarosław Jabrzemski
14 june 2011 at 20:10

Szybciej ściąga majtki, czy wyciąga szyję?

report

Ame
14 june 2011 at 20:40

czasami są dwie pustki ta wewnętrzna i zewnętrzna, tylko lampa i stół to czasowo niezmienne, zegar odmierza kroki w zmiennej...;-)))

report

Jacek Sojan
14 june 2011 at 23:04

laura.calvados; ? dlaczego nie z Gdańska? :) J.S Jarosław Jabrzemski.; - Tobie jak gimnazjaliście, wszystko się kojarzy...(?!) :) J.S atma.; czasami dwie, ale nie w tym wierszu; :)! J.S

report

Darek i Mania
14 june 2011 at 23:34

ciekawe pytanie-odpowiedż tylko niepokoję się o zegar i wszechświat kiedy nogi będą zbyt pobudzone bądż nieruchome ;) o wiersz nie muszę bo brzmi ładnie :)

report

Jacek Sojan
14 june 2011 at 23:39

Dariuszu K. - NOGI spełniają zawsze rolę służebną, realizują cel wyższych rejonów...czasem tych estetycznych, dla których - my - meny - tracimy głowę... (czyt. rozsądek!) ale to Natura czyni z nami - mędrkami - swoje figle... :)! J.S

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register