5 february 2012

poetry

Jacek Sojan
Jacek Sojan

portret przeźroczysty

patrzymy na siebie i widzimy ścianę
stół na nim kubek książkę
i choć wiemy
że jest tu ktoś jeszcze
ktoś jest
jak powietrze

i to podejrzenie i nagły niepokój
bo kto skoro osoby są dwie
a jest jak jest
pusto

uśmiechnąć się
po co
traci sens układanie twarzy
w tym pokoju jest pokój
już tylko sam dla siebie

wczorajszy dzień
wiesza portret przeźroczysty
pustą ramę drzwi
otwartych na milczącą
zasypaną śniegiem przestrzeń

Miladora
6 february 2012 at 00:12

Podoba mi się, Jacku. :) I tak się tylko zastanawiam, czy potrzebne inwersje, czy też rozstałbyś się z nimi bez bólu... ;))) - "brwi ściągnąć" - ściągnąć brwi// - "portret przeźroczysty" - przeźroczysty portret. // Ale nie będę płakać, gdy nie zmienisz. ;) I nawet ten rym na końcu podoba mi się - ładnie wszedł. nie mówiąc o treści... Masz buziaka z wiersz. :)

report

hossa
6 february 2012 at 11:19

też mi się podoba, prawie, że mistyczny;)

report

Szel
6 february 2012 at 13:35

'zasypaną śniegiem przestrzeń od nie-Ja do nie-Ty' piekne toto jest Jacku :)

report

Jacek Sojan
6 february 2012 at 17:08

DZIĘKUJĘ A ZA odiwdziny pod wierszem i czytanie; wiersz trudny, fakt...ale że mistyczny? chyba nie, bardziej metafizyczny bo mistycyzm związany jest ze stanami religijnymi, a tu ich brak - serdecznie pozdrawiam! J.S

report

An - Anna Awsiukiewicz
6 february 2012 at 17:13

Mnie też się podoba:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register