31 december 2011

poetry

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Noc Sylwestrowa

gdy nie ma w domu dzieci
to jesteśmy niegrzeczni

hiszpańskie
brandy od wszystkich świętych
na stole krupnik od gwiazdki
w kominku
ze schodów bukowe odrzynki
które przywieźli przeszłego lata

sukienkę ściągnę z zaświatów
wiesz tę w beżowe koronki
do tego złote bolerko

postawię ci irokeza
jak na Millenium
pamiętasz?
dzwoniła Ewa z Warszawy
mało ze śmiechu nie pękła

gdy już nam świece przygasną
powoli je objaśnisz

ta noc może być wyjątkowa
tylko się upić
i nagusieńko

długo nie zasnąć

.

cytat z piosenki Kazika Staszewskiego

Wieśniak M
31 december 2011 at 13:31

Gabrysiu:)))wzniosę toast za Twoje szczęście pozostałościami"pępkowego"- likierek wiśniowy.:))) Wszystkiego Dobrego:))))

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 13:34

ale mnie rozbawiłeś, Wiesiu, tym pępkowym, od Róży:))

report

Wieśniak M
31 december 2011 at 13:34

no serio zostało:)))))

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 13:39

a mówią, że poeci to ladaco, bo chleją za dużo:))

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 13:32

hehehe:))D

report

Istar
31 december 2011 at 13:33

a ja sokiem buraczanym, ciągle brak mi czerwonych krwinek.. ;)za zdrówko Twoje w gardziełko moje ;)))))) Szczęśliwości z nagości ;))))))))))

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 13:38

na zdrowie, Marzenko, Iskierko*

report

RENATA
31 december 2011 at 13:46

ale to już było i jest i będzie ....zdrowia i szczęścia i dla niektórych jutro umieranie z kacem...wiersz jak zawsze bdb

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 13:49

wiesz, Renato - z wiekiem coraz mniej chęci na kaca - dziękuję i składam serdeczne życzenia samych dobrych, jasnych dni:)*

report

RENATA
31 december 2011 at 13:55

masz racje ..dobre dni zależą od nas jak je zaplanujemy jak szczęście to uśmiech z siebie do siebie do wszystkich wokól to chęć niesienia pomocy ciągłe poszukiwania a z wiekiem ?/ bujany fotel i kapcie?/ to zależy

report

Jarosław Jabrzemski
31 december 2011 at 17:10

Przeczytałem z niekłamaną przyjemnością. Dziękuję i życzę więcej tak dobrego pisania.

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 20:09

ogrzałeś moje ręce, JJ, tymi słowami - dziękuję i najlepszego;)*

report

ike
31 december 2011 at 17:28

niech się darzy gabrieli/// od niedzieli do niedzieli/// niech śpiewają jej anieli/// i diabliki po kądzieli :)/// ale zdolny jestem !

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 20:11

jesteś zdolna bestia, wiese - dobrego Tobie wszego:)*

report

ezo**
31 december 2011 at 18:44

- tylko się upić i nagusieńko ;) Gab :)

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 20:11

hehe:)) ezo!

report

ezo**
31 december 2011 at 20:13

nom. co z tego, że dziś na białej sali. zamierzam się dobrze bawić. a potem...nagusieńko ;)

report

gabrysia cabaj
31 december 2011 at 20:18

i do siego, i po gołej:))

report

Leszek Lisiecki
31 december 2011 at 23:12

ta noc może być wyjątkowa tylko się upić i nagusieńko długo nie zasnąć Samych takich wyjątkowych nocy życzę Ci Gabrysiu w Nowym Roku!!! No - może z tym upiciem się to tylko z umiarem :))

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 january 2012 at 12:03

Teraz już krupnik chyba dopity. Fajnie jest nagusieńko długo nie zasnąć:) Wszystkiego dobrego W Nowym Roku Gabrysiu:)

report

Meris
1 january 2012 at 12:50

mam sentyment do piosenki Kazika, przypomina mi pewne odjazdowe wakacje na harcerskim obozie ;) Wiersz jak zwykle na poziomie.

report

Natali
1 january 2012 at 21:29

ta noc była wyjątkowa... wiersz jest :)) w nowym roku życzę Ci wielu takich wyjątkowych :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register