zawiłe życie bolesny upadek
dziś po to są żeby je rozbierać
na części: żelazo do żelaza
aluminium miedź i styki ze srebra
dodatkowo kable wmontowane w system
ostatnia ich droga jest początkiem
jeszcze nie wiadomo czego
bo ludzka myśl nie - boska
decyduje o formie i nazwie
nie jęczą jak człowiek
nie krwawią
pod naporem młota kluczy
szlifierki kątowej sypie się
rdza i lecą iskry
doprawdy -
kupa złomu z tych biednych
spawarek
.
twórczość recyklingowa;))))
report
:))Wieśku!!
report
:)
report
A mój mąż kiedyś, w zamierzchłych czasach sam skonstruował spawarkę ze złomu. Wyprodukował ogrodowe meble za kóre kupiliśmy samochód (stary)
report
jakbym już gdzieś czytała o tym, o czym w komentarzu, Wando:)
report
Mąż "złota rączka" - skarb, zwłaszcza kiedyś... Polak potrafi :)
report
mąż 'złota rączka', Małgorzato, musi też umieć rozbierać:))
report