5 october 2011

poetry

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Krzesła

jeszcze nie odchodź
zostań na chwilę
zanim nas wiatr

nim umrze światło

z perspektywy krzesła jest dzień i noc
nie ma innej prawdy
chyba że słowo i wspólne picie herbaty
nad ranem zdziwienie to już
sen jest krótki wychyla nas każe

z tą miękkością
która nieczęsto się zdarza
powiemy sobie - dzień dobry
usta mamy do kogo otworzyć
zwyczajnie uśmiechać się
mijając domowe ścieżki
naszych odmiennych bólów
zadziwiających oczywistością trwania

to w nas jest to wiąże
nie ma innej miłości z perspektywy krzesła
dobranoc śpij dobrze do jutra


.

Leszek
5 october 2011 at 19:16

sen jest krótki wychyla nas każe - literówka No i jest jeszcze zmierzch i poranek, wiem, czepiam się. Ale wiersz piękny, gratulacje

report

gabrysia cabaj
5 october 2011 at 19:17

a nie! na literówkach się znam:))

report

marka
5 october 2011 at 21:02

Ciekawy obraz uczuć.

report

gabrysia cabaj
5 october 2011 at 22:36

ciekawa grafika, do której podpięłam tekst - dziękuję.

report

An - Anna Awsiukiewicz
5 october 2011 at 21:05

to w nas jest to nas wiąże - ile w tym prawdy:)

report

gabrysia cabaj
5 october 2011 at 22:37

dziękuję, An.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register