Wynajęła mieszkanko dla dwojga wieczorem,
gdy na ścianach pełgały światła z ulicy. Dzień
odsłonił kilka niedoróbek; z ołówkiem w ręku
weszła w niuanse pogoni za królikiem; na wszelki
wypadek zostawiając pusty nawias, śmieje się
trochę smutno: przecież nie jest typem Kopciuszka,
nawet wtedy, gdy zrani się o kant stłuczonego
jutra.
.
Świetny. O tym jak to w życiu różnie bywa, i o tych co bardziej kruchych. Życie to niejebajka...
report
kurczę, dopiero co zasmuciłam się przy "Upiorze" a tu to już tylko siąść razem z peelką i płakać. W paru wersach cała historia, super!
report
Nie o dupę potłuc te stłuczki.
report
jak rozumiem koment Stefanowicza i Ani, tak za cholerę Jarka J:)))
report
Sprecyzuję: nie o kant dupy potłuc.
report
brak mi polotu, JJ - źle ze mną
report
bajka nie bajka :)))
report
a misie podoba:)
report
świetny. miłego dnia :-)
report
agnieszka, hossa, Jarek, Wiesiek - sękju za czytanie mnie - miłego dnia:)****
report
osobne podziękowanie dla wiesego;)*
report
po ścianach--> na ścianach, dynamizuje pełganie? niuansów nigdy nie znosiłem, choć nie sądzę, by był to dla Ciebie wystarczający argument do ew. zmiany :); /// ujędrniłbym zapis podmieniając wypadek- przypadkiem; /// no i mi dokucza niespójność czasów ostatniej części-jest contra rozbija się; /// trochę smutno- brzmi trochę sztucznie ; hey
report
łapy od rana zaś trzęsą się; powinno być: jest contra rozbije się;
report
śmieje się trochę smutno - to w sumie taki sztuczny śmiech, więc zostawię, a na ścianach rzeczywiście lepiej, wiese - te czasy z końcówki zostawię, bo Calineczka tak mówiła wczoraj :)*
report
oj, mam świadomość, że słuch calineczki odbiega niuansami od przytłumionego brzemieniemi czasu słuchu smoka w drzemce :)
report
ej, wiese:)
report
dobre.
report
:)
report