25 september 2011

poetry

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Rozmowa

- Mali są - takie sadzonki berberysów.
- Krzewinki, derenie.
- A gdzie ptaki?
- W gniazdach, które noszą na plecach.
- A wiatr?
- Chyba w kieszeniach.
- Ten sam, co nasz?
- Jakby ten sam, tylko jeszcze nie wiedzą.
- Dokąd pójdą?
- Pewnie przed siebie i wyżej.
- Dosięgnąć chmur i gwiazd?
- Nie wiem, drzewa, nie wiem.

.

Wieśniak M
25 september 2011 at 11:39

-- a czy sny tylko są kolorowe/- też mas z takie?/- weźmy się za ręce to sen przejdzie w jawę;

report

Istar
25 september 2011 at 11:40

piękna rozmowa, mi poranek przyniósł pustkę, ciszę, spowalniam..

report

Jarosław Jabrzemski
25 september 2011 at 13:37

A gdzie korzenie?

report

gabrysia cabaj
25 september 2011 at 15:09

JJ - a co tam drzewa, ku..wa mogą wiedzieć o korzeniach:))

report

Florian Konrad
25 september 2011 at 14:28

brawo.

report

gabrysia cabaj
25 september 2011 at 15:09

Istar, Wiesiek, Jarej J. Konrad - niedzielnie:))

report

Miladora
26 september 2011 at 01:21

Urzekło mnie na całego. ;) I na dużą :* ;)

report

gabrysia cabaj
26 september 2011 at 13:35

dziękuję, Miladora - w takiej formie jeszcze nigdy nie pisałam;)*

report

Leszek Lisiecki
26 september 2011 at 19:39

Super Gabrysiu - zaraz zrobię z tego pocztówkę...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register