miałam suknię w niebieskie kwiaty
i oczy pod kolor sukni
ręce ktoś mi ułożył w sam raz
do łapania wiatru
wierzyłam w baśnie Andersena
i że Bóg może cuda w kościele
Świętego Krzyża na starym mieście
rozmyślnie wsiadłam do autobusu
by dalej pójść polną drogą i krzewić się
ubrana w przeróżne odcienie
miłości
.
ach Gabrysiu, nawet nie wiesz jak się cieszę że mogę być w tym samym czasie co Ty. Masz czułość z którą tak spokojnie wkradasz się w codzienność, trudną, szarą i poddaną smutkowi. Spokojnego dnia. Dziękuję.
report
eee tam.... trochę ręce mi drżą, Istar - miłego dnia:)*
report
tak, wiersz w charakterystycznym klimacie, bardzo sobtelny, tylko pozbyłabym się "sukni" i "miłości" :)
report
pewnie tak zostawię jak jest, Aniu - przecież nie biorę udziału w konkursie na idealny tekst;)*
report
:)
report
:))
report
jest klimat ale ....faktycznie można ciut ciut uciąć:) przypomniał mi się mój tekścik dzięki komentarzowi G:) że nie bierze udziału w konkursie na idealny tekst:)
report
to jest wiersz który nie boi się wielkich słów a jego bezpośredniość nadaje mu prawdziwości :)
report
:)
report
Byłem chrzony w tym kościele:)))i też ciągnie mnie na polne drogi:)))
report
dziękuję - z Wami zaraz raźniej i już można przejść do porządku dziennego - Aniu, Istar (piękna), hossa, Wiesiek.
report
A ja? Robisz się Gabrysiu coraz bardziej liryczna i zwiewna
report
to niechcący, Wando serdeczna.
report
Gabi; krzewić się :)) to ja zapuszczam korzeń przy tej historii :))
report
pocieszny jesteś, slawrys;)
report
jak dla ciebie, nie ma sprawy :)
report
och, zarumieniłam się....
report
bardzo ok
report
Kaśka!
report
a mi się podoba taka G_L_C od czasu do czasu wyciszona, lekka i taka sentymentalna ? :))
report
wyobraziłam sobie Ciebie, Darku, w sutannie, jak machasz kadzidłem w moją stronę:))
report
taa uuu ale mnie wypromowałaś wolałbym już w stroju adama bo jakoś kościół sutanny mi nie da może piekło sie upomni :) ale ja o wierszu chcę mówić bo naprawdę mnie rozkleił -pięknie i czule
report
czytelnikowi się podoba...;)
report
dodatek niewybredny:))
report
mistycznie Gabrysiu..
report
heh, Łukaszu, chciałoby się powiedzieć /napisać/ coś mądrego, a tu takie kwiatki na sukni wyłażą;)
report
osobiście nie lubię pojęcia "być sobą" - jest dla mnie takie podejrzane, ale wiersz piękny
report
z tym podejrzeniem masz rację, Barbaro, ale nie umiałam nic wymyślić bardziej wymyślnego;)
report
Delikatnie i subtelnie, Gabrysiu. Ładna akwarela. ;) Mnie też zawsze pociągały polne drogi. A co do powtórzenia, mogłabyś jednak zakończyć wers na "i oczy pod kolor". ;) Wiem, że to nie konkurs na idealny wiersz, ale myślę, że każdy z piszących ma taki mały konkursik w sobie, by wiersze były jak najlepsze. ;) No i ja też, jak Ania, zrobiłabym coś z "miłością" - może "odcienie uczuć"? To szersze, a jednocześnie bardziej niedopowiedziane pojęcie. ;) Buźka na dobry dzień, bo przypomniała mi się moja pewna suknia w kwiaty. :)
report
nie mogą być odcienie uczuć, Miladoro, albowiem to konkretnie chodziło o miłość - malutką miłość, której w dzieciństwie zabrakło
report
ech... :)
report
kasiaballou - ;)*
report
Byc sobą - to jest dopiero sztuka:) Gratuluję:)
report
An, stokrotko - ale pewnie się powtarzam:))
report
Tak jakby, ale dzięki temu czuję się młodsza - he, he:)
report
:)
report
Tak za słowami św. Pawła. Jestem za miłością. Musi być.
report
Jarku! dla Ciebie uśmiech :)
report
G_L_C przeczytałam i zachwyciłam się. O miłości pisze się trudno, tyle padło już słów, a jednak udało Ci się uciec od banału. Gratuluję!
report
nie trzeba gratulować, Małgorzato - pewnie piszę z egoizmu, dlatego ....
report
W takim razie zdrowy to egoizm i tak trzymaj!
report
ile ja się go naszukałam, zabieram w noc taką ciemną, że ech..
report
podziwiam Cię, Marzenko, że też Tobie się chciało - truml ma tę niedogodność, że nie można szukać po tytułach, tylko trzeba przerzucać czasem dziesiątki stron, żeby znaleźć jakieś maleństwo:))*
report