Pan mnie pociąga, gdy muszę pana rozpiąć,
na biurko popchnąć i rozłożyć w ramionach;
i zaraz spojrzeć, i spojrzeć w pana oczy,
czy się zaśmieją, kiedy pana pokonam.
Niech mi pan nie drga - nawet się nie poruszy,
bo muszę pana z precyzją pokopiować.
Ja patrzeć lubię, jak wychyla się człowiek,
którego mogę bez trudu zdominować.
Ja panu, panie, najchętniej zmierzwię włosy;
do uszka wrzucę wiązankę krętych słówek.
Zapiszę sobą dokładnie pierwszą stronę,
więc nie broń się pan, kiedy chwytam ołówek.
Bo ja chcę pisać, pisać, pisać i pisać;
zapisać sobą dokładnie pierwszą stronę,
więc mi pan nie waż w tej chwili się poruszyć.
Ach, jakże kocham pana włosy zmierzwione.
.
Deklaracja grafomanki? Na szczęście Ci to wychodzi :) Nie bokiem.
report
mam nadzieję, Waldemarze Kazubku, że z uśmiechem:))
report
szczerze się szczerzę
report
pewnie z tych zmierzwionych włosów, co nie? :)))
report
i mnie wyszczerza mysl, co peel zamierza:)))
report
patrzysz zbyt płytko, Wieśku:)))))))
report
;))), droczę się:))))
report
i to się nadaje do prasy:))))
report
aby wycisnąć soki:))),niech to będzie prasa hydrauliczna;))
report
Prasa – maszyna robocza, której działanie polega na wywieraniu nacisku na przedmiot;)
report
:))
report
kasiaballou;)
report