Dzisiaj nie obudziłam się.
Nie zrobiłam porannej kawy,
po czym nie poszłam do
fryzjera.
Nie gotując obiadu w między-
czasie, jem soczyste nektarynki.
Mam krótkie włosy i oczy
ledwie zielone - czerwieni ust
nie podałam na tacy.
Teraz bawię w innym krajobrazie,
nad rzeką idąc krok w krok -
po śladach dochodzę do mgły;
w zamyśle chcę
położyć trawy i drzewo palcami
dotknąć do żywego, więc
chyba jestem.
.
Hm... Jak zwykle jesteś Gabrysiu tam gdzie powinnaś być a więc najbardziej tutaj ze swoimi wierszami i przefajnymi skojarzeniami.
report
chciałabym być w innym krajobrazie, Leszku, dlatego piszę...
report
jesteś , jesteś a że poza schematem? Miło czasem zrobić niedzielę:)))
report
dziękuję Tobie za wsparcie, Wieśku.
report
świat się nie rozlatuje z takich powodów:)))
report
:))
report
ciekawie u Ciebie. wiersz z pomysłem. pomysł fajnie zrealizowany.
report
dzięki kasiubalou.
report
i dobrze -jesteś w wierszu i wreszcie wolna chciałoby się powiedzieć lekka i dotknąć czy aby napewno jesteś ??
report
chyba, Darku, robi jakąś różnicę.
report
odniosłem się skrótowo i sam teraz niewiem o co mi chodziło -zatem pokolei -wiersz dobry - jesteś to odpowiedź na ostatni wers -a to o peelu dodatek jak lekko i dobrze tak wyrwać się z orbity rozsądku i pracy i ulecieć dla siebie samej -- do zdjęcia Leszka dotarłem poprzez Wasze dwa wiersze - i dopiero jak popatrzyłem na zdjęcie rozjaśniło mi się(zobaczyłem tam dwa obrazy jeden wyrazisty a drugi mglisty ) co zapisałem niestety pod zdjęciem :))
report
nie znałam Cię, Darku z długich, fajnych komentarzy - doceniam i dziękuję. sama nie umiem odnosić się inaczej do twórczości innych, jak tylko poruszeniem serca.
report
dobry autoportretny wiersz. mnie sie podoba. Ale patcac na twe zdziecie nie zdolalem wypatrzec twe piekny ledwa zielony oczy. :-))
report
moje oczy nie są już młode, sergiuszu, więc i nie mam co pokazywać, jak tylko wiersze:)
report
O. zatkało mnie i nie wiem, co napisać. gdybym wiedziała, byłoby to coś bardzo na plus.
report