Zawroty

nauka zaczyna się wcześnie
koślawy bieg między gęstymi
domami i upadek
jak pierwszy krok

można pojąć rozkładanie ramion
łącząc palce i podkurczając
nogi wzbić się

jeszcze nie wiesz co później
bo zderzenia
ale powtarzanie uczy coraz
precyzyjniej regulować prędkości

po wielu latach powracający sen
jest jak seks lub jazda rowerem

teraz uciekam polami tuż nad ziemią
trochę bojąc się chwili
że mnie noc poniesie

i dokąd

.

Wieśniak M
14 july 2011 at 17:13

Jakoś od razu skojarzył mi się z kasiąballou:))))

report

gabrysia cabaj
14 july 2011 at 17:17

no, Wieśniaku - mam kilka powracających - ten o lataniu ewoluował tak, że w ostatnim, kilka nocy temu, nie byłam sama w czasie ucieczki...

report

Wieśniak M
14 july 2011 at 17:32

a jak z lądowaniem;)))

report

gabrysia cabaj
14 july 2011 at 17:36

no jak? lądowanie w łóżku:))

report

Wieśniak M
14 july 2011 at 17:37

idealne:))))

report

Wieśniak M
14 july 2011 at 17:38

dziękuję za podpięcie zawrotne;)

report

gabrysia cabaj
14 july 2011 at 17:41

przecież już mówiłam, że często mnie inspirujesz, W.

report

Wieśniak M
14 july 2011 at 17:43

:)))))))))))))))))))))))))))

report

gabrysia cabaj
14 july 2011 at 18:01

tak się nie śmiej szeroko, bo koszmarnie przeżyłam Twoje Wielopole;)

report

Leszek Lisiecki
14 july 2011 at 18:13

Często mi się śniło, że latam i robię to z taką lekkością i swobodą, że po przebudzeniu się wydawałoby się, że wystarczy tylko lekko podskoczyć do góry... Ostatnio rzadziej się śni... Więc prawie wcale nie podskakuję...

report

gabrysia cabaj
14 july 2011 at 18:22

ja musiałam się nauczyć bardzo wcześnie - teraz umiem we śnie, tylko mam lęk wysokości, który objawia się zawrotem głowy i przeniósł się do realu...

report

Jerzy Woliński
14 july 2011 at 20:58

oczywiście zawrót głowy , na ten duet trumelkowy.

report

gabrysia cabaj
14 july 2011 at 21:51

hej, Jerzyku!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register