Deszczowo

Drzewa w deszczu doświadczają Raju,
wychodząc z Czyśćca - jeszcze głowy

zwieszają w podzięce, ale już błyszczą
jak miodem pomazane po zielonych
sercach.

Tylko czarne sosny nastroszone igłami;
o, sosnom to zwisa - kropelka
po kropelce.

.

Jerzy Woliński
17 june 2011 at 10:59

takie deszcze , ja chcę jeszcze :))

report

gabrysia cabaj
17 june 2011 at 11:06

Jerzyku - nocą burza przeleciała, a tak huknęło, że aż dom się zatrząsł!!! :)

report

Jerzy Woliński
17 june 2011 at 11:18

u nas tylko pokropiło, Gabrysiu, pada zbyt rzadko niestety.

report

gabrysia cabaj
17 june 2011 at 11:22

mój mąż zaorał rzepak, posiał w jego miejsce jęczmień jary, więc taki deszcz, to dar od Natury - żniwa będą w połowie września:)

report

Jerzy Woliński
17 june 2011 at 11:29

Oby częściej padało, ale w odpowiednich odstępach czasu, ( może pomóc ?)

report

gabrysia cabaj
17 june 2011 at 14:15

Jerzy chętny do ganiania za kombajnem?:))

report

Wieśniak M
17 june 2011 at 13:11

:))))))) aż się zaksztusiłem z radości. Piękny słoneczny mimo deszczu wiersz:))))

report

gabrysia cabaj
17 june 2011 at 14:16

w sumie to było pięknie - nawet kot otworzył zaspane oko, kiedy pisałam:)

report

Leszek Lisiecki
18 june 2011 at 09:33

Bardzo fajny opis - już w myślach szukam odpowiedniego sosnowego zdjęcia do tego wiersza - jeśli nie znajdę - pójdę zrobić nowe bo i u nas napadało w nocy więc pewnie i mokre szpilki się znajdą... A moje koty przed tym pisaniem zdążyły zrzucić doniczkę z parapetu ale nie wiem która bo milczą jak zaklęte...

report

gabrysia cabaj
18 june 2011 at 09:46

ja myślę, że to ta czarna - ona ma to "coś" w kocich oczach:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register