Dylemat

przejść przez pokoje korytarzem do kuchni
ten sam rytuał parzenie kawy co wybrać

wodę ze studni czy wlać tę kupioną w butelce
i jak się ubrać po wyjściu spod prysznica

jeszcze raz wrócić chłodnymi śladami szukać
gorącego echa głęboko głęboko westchnąć

wczoraj było jutro więc przyszłość się cofa
gdy z nowiu wychodzisz mój nieobecny sensie

potykasz się o ledwo co załamany cień
uśmiechu na nieśmiałe wyciągnięcie ręki

przecież każda z nas czesze włosy piasek
przesypuje cierpliwie przez dni rzeszoto

w brzuchu nosi ostre i szklące się zalążki
tęczy

.

Leszek Lisiecki
16 june 2011 at 10:51

Ja bym wolał ze studni... Jak zwykle - na duży plus...

report

gabrysia cabaj
16 june 2011 at 10:56

w studni twarda woda, Leszku - chyba jeszcze pamięta Kajzera Wilusia...

report

przemubik
16 june 2011 at 10:58

"w brzuchu nosi ostre i szklące się zalążki tęczy" - dawno nie czytałem tak poetyckiego zwrotu:)

report

gabrysia cabaj
16 june 2011 at 11:03

pięknie dziękuję za pochwałę frazy:)

report

gabrysia cabaj
16 june 2011 at 12:44

bardzo cieszy piszącą taki komentarz - dziękuję.

report

Szel
16 june 2011 at 12:53

czytalam wczorj Barnabo, ale wrocilam do niego bo ladny a nie zostawilam zadnego sladu!:)))

report

Istar
16 june 2011 at 12:54

z wierszy mogłabym stworzyć moje drogowskazy, za i przed czasem, to byłby jeden z nich, na drodze jakieś 10 lat temu

report

gabrysia cabaj
16 june 2011 at 12:55

ajtam, szel, przecież ja go dzisiaj napisałam i wkleiłam:)) nocą kawałek prozy dałam, ale niezbyt

report

Szel
16 june 2011 at 12:57

moze to i bylo dzisiaj,,,juz mi sie myla wiersze...ale go czytalam, do prozy rzadko zagladam bo na to trzeba wiecej czasu:) wiec w co sie dzis ubralas?:)

report

gabrysia cabaj
16 june 2011 at 12:59

spódniczka i bluzka na ramiączkach, bo ciepło jest:)

report

Szel
16 june 2011 at 13:10

jeden dylemat rozwiazala za ciebie pogoda...a teraz pora na druga kawe:)))

report

gabrysia cabaj
16 june 2011 at 13:12

i zupę rybną muszę dokończyć, szelmo:)

report

krzysztof bojko
16 june 2011 at 14:51

ładnie zakończony. zastopowany :)

report

Wieśniak M
16 june 2011 at 16:30

zgrabniutki milutki z elementami tęczy:))))

report

gabrysia cabaj
16 june 2011 at 17:35

Popsuty, Wieśniak - (swoją drogą, fajny zestaw!:) - przez takie rzeszoto przelatuje mieltuch, i tylko te grubsze ziarenka zostają, jak dni, które coś znaczą w naszej pamięci.

report

Jerzy Woliński
16 june 2011 at 20:26

dylematy bardzo w cenie i pełne liryki.

report

gabrysia cabaj
17 june 2011 at 09:45

takie, Jerzy, babskie gadanie...

report

gabrysia cabaj
17 june 2011 at 10:53

dzięki, Izabelo:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register