znajdzie swoją formę bez wyrzekania się
jednej strefy albo drugiej*
można się kochać - uderzając udami mocno
przyciskać pośladki lepkimi rękoma aż do
zjednoczenia w obopólnej chwili orgazmu-
jak zwierzęta
nie zarzekam się że moja dusza nie bierze
udziału w kopulacji - przecież chwilę później
unosi mnie i ćwierkam
*Cz. Miłosz
.
Zdążę tylko skopiować i przemyśleć a właściwie przeżyć sobie na spokojnie...
report
mamy rok 2011, który jest rokiem Czesława Miłosza...
report
To nie moja wina. Jakoś wolę czytać to co tutaj widzę...
report
A mnie się nie" czesi" po wierszu, a ćwierkoli swawolnie, uśmiecha lubieżnie, i jak to jak najbardziej jestem w nim sprośnie, biorę udział w każdym wersie :)))))))
report
to nie miał być erotyk - w tej jednej strefie mogłam napisać o wypróżnianiu np i jelitach, ale chciałam, żeby ucieszyło, Wiśniaku:))
report
Podstawiłem wypróżnianie. Też ćwierkam :)))
report
mazurek?:))))
report
Można od drugiej strony, bez wyrzekania się... mieć treść i formę. A ja lubię takie podwójne erotyki ;-)
report
tak sobie trochę żartuję, ale chciałam żeby tak wyszło jak wyszło, Krzysztofie;-)
report
http://www.youtube.com/watch?v=qHqTTSjWBvg :)
report
dziękuję kasiaballou - świetnie dopasowałaś;)
report
Superancke:) Też bym sobie pocwierkała z duszą:)
report
An, stokrotko - ćwierkaj:)
report
Wszystko co się wyćwierka razem z duszą , to niczym czarodziejska różdżka:)
report
oj, An, nie zawsze:(
report