recenzja czytelnika strony Skalny Kwiat
wchodzę na twoją stronę
era wodnika
maluje mi oczy barwami
których jeszcze nie znam
napotykam księgę gości
zapisaną szczerością i ciepłem
Po drodze widzę dziecko z konikiem
a potem przepiękny prezent dla mamy
i stojący kołowrotek
na prawym krańcu recenzja
w zaczarowanym albumie
otwiera życie
Moje oczy już zmęczone dniem
teraz ożyły i serce patrzy
Jutro pójdę dalej
dzisiaj barwnie zasnę
jedna uwaga (bo już nie będę się pastwił nad całością), wrzeciono raczej leży niż stoi (może też być na czymś umieszczone, zamocowane, przytwierdzone) nawet licencja poetica winna trzymać się rzeczywistości i reguł języka.
report
tak ,słusznie tylko ja napisałem "jakby tam stało " bo tak naprawdę nie mogłem sobie odtworzyć obrazu widzianego wcześniej --teraz wiem chodziło mi o kołowrotek a na nim wrzeciono -ja nie mam licencji i dziękuje za tę uwagę ..trzeba będzie się przyjrzeć temu co zapisałem na żywo nocą oglądając barwną stronę -Skalny kwiat .
report
Najbardziej podoba mi się"Idąc dalej napotkałem księgę gości zapisaną szczerością i ciepłem. " POZDRAWIAM:)
report
no widzisz a ja miałem to zamienić bo jakoś takie "oklepane" mi się wydało po tym jak rano zobaczyłem swoją nocną podróż po barwnej stronie internetowej Kasi Georgiu :) dziękuję
report
i wzajemnie
report
dziękuje a już myślałem że wyszedłem z innej epoki i chodzę po słońcu
report
''teraz ożyły i serce patrzy '' :)
report
dzięki , że zajrzałaś do ogrodu Kasi ;)
report
Darku, długo nie gościłam na TRUML i tak ciepło zrobiło mi się koło serducha, gdy przeczytałam tą swoistą recenzję :) Dziękuję za zaglądanie na moje strony. Zapraszam, gdy tylko będziesz potrzebował pozytywnej energii :))) Zamieściłam teraz serię nowych artykułów na eioba z moich podroży po Borach Tucholskich. Pozdrawiam serdecznie :)
report
Kasiu, pamiętasz jak kiedyś sobie ciepło porozmawialiśmy i zaraz potem siedziałem u Ciebie na stronie i bardzo mi było dobrze - zapisałem na żywo ale wstydziłem się pochwalić moją pisaniną -dedykacją dla Ciebie . Cieszę się, że sama odnalazłaś -tak chętnie zaglądam do Ciebie i teraz też zajrzę :) dziękuję i pozdrawiam i mocno ściskam :))
report