18 february 2012
cały płonę
zatracając się
w myślach
szukam jak ślepiec
rękoma
rozpalam ogień
płonę
|
number of comments: 73 | rating: 0/34 |
report | add to favorite
|
||||
![]() |
Darek Klekowickilanguage:![]() 18 february 2012 cały płonę zatracając się
number of comments: 73 | rating: 0/34 | Other Poems by Darek Klekowicki: balanga, porankiem, most, chrzestny debil, cały płonę, w oczekiwaniu pełni księżyca, soniainos, niestałość, stałość, córka, "Jesienna listka", smutek, haiku na haiku, NIE ZDĄŻYŁEM (pamięci Wikinga), tata, widzenie, zielone, powtórka, a żurawie widziały, pamięć (o papieżu polaku), żurawie, tabu (ekfraza), dwa w jednym, miało być słońce (ekfraza ?), róża, wierna rzeka, kropelka, lustro, o sobie, szukam, recenzja czytelnika strony Skalny Kwiat, bądź, antygwiazda, chciałbym, noc sylwestrowa, |
:
|
||
Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept Terms of Use.
:
Magdala,
ładnie, Walenty, tylko coś po terminie :)))
Darek Klekowicki,
ba przecież rozkochany walenty i miał duuużo pracy ;) dopiero co przeczytałem text kamy no i skomentowałem jw.
Darek Klekowicki,
lepiej póżno niż wcale -jak powiedziała babcia, która spóżniła się na pociąg;)
Magdala,
święta racja! :D pozdrawiam!
Dal,
Walenty jesteś przyjęty:)))) Po terminie? ależ ten Typ tak ma:))))Miał pod nosem a teraz szuka jak ślepiec. Tak czy siak piękne wyznanie i już:)) Dobrego Darku, :))))
Darek Klekowicki,
to tak dla tych (walentynek) co jeszcze walenty nie dotarł :***********************
Robert Lis,
I Ciebie Darku widzę połechtało dzisiejsze słonko w okolicach skroni i podbrzusza ;)) tylko się na koment nie obruszaj ;)) pozdrawiam wiosennie :) hej'
Darek Klekowicki,
etam ja i obrażanie to jak anioł i diablica -jakoś tak kama na mnie działa ;)
kama,
dziękuję w swoim imieniu i w/w walentynek i pozdrawiam
Darek Klekowicki,
jesteś jakimś medium i piszesz mną ostatnio ;) to ja dziękuję i też pozdrawiam :)
hossa,
zaprawdę starałam się ominąć :D kurcze nie umiem, Dariusz no coś Ty:) nie można płonąć jakoś tak bardziej wierszowo?
Darek Klekowicki,
przecięż ja tu nie myślę a tylko kocham he he :)(ps. to wogóle nie przemyślany zapis a tylko komentarz na żywo do wiersza kamy )
hossa,
a to wiele wyjaśnia :D
hossa,
to masz w prezencie ode mnie:) z pamiętnika, kiedyś dostałam:) kocham mą miłą bez końca/rano ja kocham i nocą/kocham o wschodzie słońca/kocham gdy gwiazdy się złocą/bo jeden kocha pogodę/a drugi kocha mgłę/ktoś inny deszczową wodę/a ja -ja kocham cię /na gwiazdy klnę się na niebie/że kocham jedynie ciebie/ :) i bardzo cenię sobie ten wierszyk:)
Darek Klekowicki,
no ładny jest, tylko żeby jeszcze się urealnił -no nie :))
hossa,
;)
hossa,
no ale z drugiej strony jak ma się medium:D
Darek Klekowicki,
ano ma się to tak, że jak wejdę do kamy wierszy to po przeczytaniu wydaje mi się że autorka chciałaby abym jej odpisał no to uśmiecham się i piszę :) ( wykasować trzeba by pewnie ten płonący text)
hossa,
e tam .... nie kasuj :)
Darek Klekowicki,
no to trzeba by trochę utrudnić - :)
bosonoga,
Dariusz zakochany, czy może ... Pozdrawiam cieplutko :-)
Darek Klekowicki,
jak każdy człowiek -"każdemu wolno kochać .." cieplutko :*
budleja,
to pewno mój peel tak mówi:))
Darek Klekowicki,
o tak napewno do Ciebie też :)
Eva Touré,
Przy takim milosnym ogniu trzeba uwazac, zeby sie calkowicie nie wypalic ;)) Pozdrawiam serdecznie :))
Darek Klekowicki,
i niech płonie - raz mocniej innym razem tli się albo gaśnie by póżniej wybuchł pożar- trzeba być strażakiem ;) miłego
Eva Touré,
Straznikowi nie zawsze udaje sie przejac kontrole nad ogniem :) Ale podobaja mi sie te samochody strażackie w NY :) Cielutkiego dnia :)
Magdala,
nie kasuj tej wierszowej miłości, (chyba oszalałeś), choćby była tylko poetycka! dobrej niedzieli!
Darek Klekowicki,
mówisz -to niech zostanie trumlową walentynką :) trumlowym walentym ;) -wzajemnie :)
Magdala,
amen! :))
Xymo,
Dobre:-)))
Darek Klekowicki,
ha dla każdego coś pasuje ;)
e.,
oczywiście wierszyk fajowy, ale najfajowsze są komentarze :)))) buziak, Darku... :)
Darek Klekowicki,
buziak jak najbardziej tu wskazany :* ba, gdyby nie te komentarze to nie miałbym o czym i dla kogo pisać :)
Spółka,
no i gratuluję, Darek, płoń jak pochodnia. warto! pozdrawiam!
Darek Klekowicki,
dziękuję za wsparcie ;))
Natali,
płoń Darku :))) my ogrzejemy się trochę ;)) słowami :))
Darek Klekowicki,
uuu a myślałem że coś więcej :*
Rzeźba,
płonący romantyku;D:)))))))
Darek Klekowicki,
aż w końcu się spalę ;):*
brailbyline,
:-)
Darek Klekowicki,
uśmiech od poniedziałku to bardzo dużo :)
Joanna Pruszyńska,
"spalam się,dla ciebie spalam się " ;)
Darek Klekowicki,
ha myślałem o takiej sytuacji ale wolałem płonę plus tytuł -powtórzenie cały płonę koniec zamyka początek --fiu fiu biorę sobie Twoje słowa do siebie i dopiero czuję w jakich opałach jestem ;))
Orest,
chcesz żeby gasiły? lepiej odpalić! pozdrawiam!
Darek Klekowicki,
może i lepiej ale taka pochodnia też ma swoje zalety , z czasem urobi się pożar ;)
ezo**,
Darku. wiesz, że bardzo Cię lubię, ale ten wiersz...nie. przecież potrafisz lepiej. pozdrawiam :)
Darek Klekowicki,
poprawiłem dla Ciebie - może teraz spodobamy się ;)
ezo**,
Wiem, że wiersz był napisany z powodu Walentynek, ale... Ktoś kiedyś dał mi taki wykład, który w tym momencie dla Ciebie powielę : Miłość jest wrogiem poety ;) :P Unikaj zakochania jak zarazy. Wszelkie najmniejsze objawy uczucia (kołatanie serca, poty, wzmożony przypływ sympatii do kociąt, hipnotyzowanie okien, ogólne rozmisiaczkowanie) duś bezlitośnie w zarodku. IQ zakochanego spada bowiem do poziomu ok. 63 stanu podstawowego, nie wspominając o wszelkich talentach. Nie znaczy to, że należy unikać płci przeciwnej. Kontakty są tu nawet wskazane. W celach poznawczych mentalnych i fizycznych korelacji międzyludzkich. Tak więc rekwizyty takie jak: błękit nieba, wiatr, bajka, usta, ogień itp- zakop głęboko w ogrodzie ;) uściski Darku
Darek Klekowicki,
absolutnie się nie zgadzam z tym co piszesz -miłość uskrzydla - i co z tego że jest niebo ?? "zawsze niech będzie niebo" i jak nazwiesz inaczej usta może sa też nie potrzebne ? a ogień też nie potrzebny ? no to nie używaj zapałek i gazu--a bajka też ma zniknąć i co na to dzieci ? wiatr chcesz też zabrać a on też ludziom potrzebny --ta nowoczesność mdli mnie -to właśnie takie słowa są teraz modne w natłoku chamstwa i neologizmów które rozmywają istotę sprawy jak adwokaci i z białego robią szare --wiersz może się nie podobać i to rozumiem ale twoje uprzedzenia do słów nijak się nie mają --popatrz na uznanych autorów -czy oni też boją się miłości - można użyć rekwizytów typu -ogień - język smoka;;wiatr - makaron nitki ;; błękit nieba- limes Boga ;;bajka - wehikuł mędrca ;; tylko czemu ?? przecież można najprościej jak się da powiedzieć -kocham i każdy wie - a tutaj własnie wszystko jest banalnie proste :))) w ogrodzie będę kopał fundamenty w ziemi - miłego :)
Darek Klekowicki,
aha a wiesz mnie ktoś powiedział, że najbardziej kochają mnie dzieci --to ciekawe jakimi słowami się im odwzajemnisz ;)
ezo**,
napisałam : "...Ktoś kiedyś dał mi taki wykład, który w tym momencie dla Ciebie powielę..." a Ty zrobisz z tym, co zechcesz. miłego :)
Darek Klekowicki,
nie jestem zły tylko nie przekonałaś mnie swoimi argumentami - które ogólnie są uznawane przez prawie wszystkich krytyków i znawców poezji i tylko przez uprzejmość wiersz nie został zlińczowany tutaj - lubię twoje komentarze i szanuję to że wiersz się nie podoba tylko przekonaj mnie i nie uciekaj :*
Darek Klekowicki,
przemyślałem to co mi powiedziałaś - lubię się czasami przekomarzać ale też lubię przyznać rację co też czynię -dzięki za krytkę i do zobaczenia :))
AMAZONKA,
ogrom wielbicieli tekst to jak wyznanie miłosne osobiscie chyba bym nie chciała takiego dostac za mało wiarygodnie brzmi ....... ale bezstronnie mogę przyznac 5.
Darek Klekowicki,
i dobrze to ujełaś - text sam się napisał tu na trumlu i jak i wszystkie inne był kierowany do konkretnej osoby, osób i nie trafia np. do Ciebie -bo jesteś inna i masz inne spojrzenie - szczerze mówiąc to pisałem go z myślą o trumlowej Elleni, która mogła w tym czasie użalić się jedynie swojemu pieskowi .. dziękuję za przeczytanie -to moja wina że text postrzegany jest tylko jako wyznanie -w zamyśle końcowym miało być inaczej ( bunt, żal do losu , ucieczka przed ludżmi , .. ale to nie jest skończony text i postaram się aby był bardziej czytelny --początkowo to była jedna zwrotka -walentynka :)
issa,
Darek, może byś napisał coś, hm, bardziej? Tak jak tam: http://truml.com/profiles/54282/poetry/72084 pamiętam tamten tekst do dziś. ten zaczęłam zapominać już w trakcie czytania :p
Darek Klekowicki,
zależy co kto lubi issa - ja nie umiem tak pisać, zaraziłem się od Was tutaj na trumlu -- prosty chłop ze mnie i cieszę się tu jako czytelnik a piszę nie dla konkretnych osób tylko dla tych co znajdą w tym coś "swojego" Ty issa jesteś b. wymagająca - może kiedyś przez przypadek coś mnie w życiu spotka i napiszę a Tobie się spodoba :)
issa,
"ja nie umiem tak pisać". zdarza się czasem, że ktoś może nie wiedzieć, co może umieć;) "szukam [...] rozpalam ogień" ;) [poszłam]
Darek Klekowicki,
[wróciłem] i spaliłem text - został tylko popiół :)
hossa,
Dariusz :) zakazany wierszyk napisałam dla Ciebie;)
Darek Klekowicki,
to brzmi jak zakazany owoc -:* buziaki dla Ciebie i lecę czytać :)dziękuję
Darek Klekowicki,
to była zwykła paplanina -obiecanki cacanki a wiersza brak :((
BEA,
wow... tylko uwazaj !!!:)))
Darek Klekowicki,
na tę chorobę się nie umiera - a może się mylę :))
piórko,
Podoba mi się, że tak mało, a jednak dość by uśmiechać się do Twoich słów. Piękne wyznanie :)
Darek Klekowicki,
było dużo więcej na walentynki a po zostało trochę w koncentracie :)
Melancthe,
bardzo 'zgrabnie' ujęte :)
Darek Klekowicki,
no to mam dylemat - wpadłem w swoje sidła bo ja mniej lubię "krótkie" texty -dziękuję i cieszę się :)
limbodimbo,
krótko i treściwie
Darek Klekowicki,
było długo ale po komentarzach zostało tyle :)