Darek i Mania
ALL WORKS Poetry (72) Prose (2) Diary (47) Graphics (1) Postcards (2)
About me Friends (134)

Zmiana sposobu prezentacji

12 march 2019

diary

Darek i Mania
Darek i Mania

no jak tak można nie dotrzymywać słowa

Nie tak się umawialiśmy Wanda*. Wiosną Mania z Matim mieli zobaczyć Ciebie nad Świdrem i Twoje wierne koty. Kto teraz będzie patrzył jak "ulubione" dzieciaki rosną i dokazują, jak Mania kokietuje aparat a Mati uwodzi oczami. Nie mogłem spać, tej nocy śniły mi się jakieś niedokończone obrazy. Teraz wydaje mi się, że śnię dalej, że to sen i że jak wstanę to Ty znowu się odezwiesz .... :(

Wanda* -  Wanda Szczypiorska

11 august 2018

diary

Darek i Mania
Darek i Mania

bez Kory brak mi powietrza

"bez Ciebie"
"...Nie, nie żartuję, bardzo tęsknię i czuję 
Że bez Ciebie umieram, powietrza mi brak..." 
takie to moje dzisiaj za Tobą wychodzi z gardła
coś rozrywa się w środku zamyka na klucz
poetycka duszo śpiewaj nawet jeśli już Ciebie nie widać
rozpal w ciałach ogień i zamień na miłość
głuchą ciszę i wieczną tęsknotę
Kora

(...)

--- full text ---

12 october 2017

poetry

Darek i Mania
Darek i Mania

zapomniałem jak się pisze wiersze

tak jakoś samo wyszło
schowałem się w poezji po uszy
a ona we mnie
prawie jak niechciany deszcz
w tym roku
Mania już w czwartej
a Mati zaczyna od zera
tak jakoś samo wyszło
jedni kazali iść Mani rok wcześniej
a później inni ten rok Klickiemu oddali
prawie jak z wiekiem emerytalnym
tylko cyfry inne
jeden i dwa
trzy lata jedni drugim ukradli
i tak dalej by można
z sensem i bez sensu
z gustami się nie dyskutuje

7 october 2017

diary

Darek i Mania
Darek i Mania

angina

na silę chcą zrobić z Mani świętą

po pierwszej komunii jeszcze emocje nie opadły
a już sobotnie spotkania do drugiej w lodowatym zabytkowym kościele
i znowu szpital i kolejna angina
myślę czy Bóg chce aby dzieci jeżdziły na te spotkania
do nieogrzewanego kościoła
a może wołałby aby ksiądz ruszył dupę i poszedł do szkoły
i w ciepełku poznawał ich z Bozią w 21 wieku bez ascezy i stresu

urodzinowa piosenka

ty w Horyńcu a my w naszym domu 
pierwszy raz wirtualnie bujamy
rośnij duża i mądra nam co dnia
noce maluj we śnie kolorowo

urodziny dziewiąte od rana
jak szampany do góry strzelają
pocałunki tort i czekoladki
by marzenia się wszystkie spełniły

(...)

--- full text ---

10 january 2017

diary

Darek i Mania
Darek i Mania

pucz

znowu z puczem im nie wyszło
był i uciekł na maderę
znowu im koryto wyschło
cała polska z nich się śmieje

kijek z puszek zabrał wszystko
rzepki nie ma w trybunale
grzesiek uciekł do opola 
kaczor karty im rozdaje 

(...)

--- full text ---

24 june 2015

diary

Darek i Mania
Darek i Mania

nie wierzę

Gdy byłem mały wierzyłem, że dzieci przynoszą bociany.
Pewnie dlatego tak bardzo czekałem na wiosnę .
Najpierw przylatywały żurawie.
W górze trudno było je odróżnić.
Były tak samo duże, tylko zamiast czerwieni czerń.
Z czasem nawet śniłem jak latam.
Równie wysoko trzepotałem rękoma niczym skrzydłami.
 
Gdy byłem mały wierzyłem, że będę szybszy niż mama.
Upewniałem się, kiedy widziałem pierwszy lecącego bociana.
(...)

--- full text ---

wiosną

pociągam nosem cholera mnie bierze 
szlag by to trafił te moje pisanie 
przyleciały żurawie i szaryk wciąż szczeka 
a szosy jak nie było tak nie ma 
jakiś bóg chyba przeczytał mój wiersz o wiośnie 
i wiejskich błotach gdzie dzieci niczym czołgi 
szły w natarciu tyle że do szkoły 
która właśnie przepadła na sesji 
ten sam bóg zesłał autobus na drogę 
prawie krzyżową dla niego 
gimnazjum z podstawówką ma frajdę 
podskakują na siedzeniach jak by konno jeździł 
jakiś bóg chyba przeczytał mój wiersz o wiośnie 
suche lata ogłosił na kolejną kwartę 
niespełnione marzenia zamknął mankiem 
a szosy jak nie było tak nie ma 
poetycko żyć każe ksiądz z wójtem 
ze swoich urzędów co widzą się nocą 
jak lokalne gwiazdy patrzą zbyt wysoko 
wstyd się słońcu czerwienić za kogoś 
jakiś bóg chyba przeczytał mój wiersz o wiośnie 
powyrywał kamienie z unijnego bruku 
może zaczną rzucać zamiast z pola zbierać 
(...)

--- full text ---

12 april 2015

diary

Darek i Mania
Darek i Mania

sonet i wiosna

pociągam nosem i cholera mnie bierze
szlag by to trafił te moje pisanie
żurawie co rok przylatują i szaryk wciąż szczeka
a szosy jak nie było tak nie ma

jakiś bóg chyba przeczytał mój wiersz o wiośnie
i serbinowskich błotach gdzie dzieci niczym czołgi
szły w natarciu tyle że do szkoły
która przepadła na sesji 
 
(...)

--- full text ---

5 april 2015

diary

Darek i Mania
Darek i Mania

wielkanoc

tata nie zasiadł do wielkanocnego stołu 
chociaż wcześniej niż zwykle wstawał obrzątać
umył się i pojechał do kościoła
przywieżć gości by nie szli po błocie 

zwykle chodziłem pieszo pięć kilometrów
tego dnia jechaliśmy wozem ubranym odświętnie
ze mszy szybciej bo głodni i bardziej ciekawi 
co komu tam przyniesie wesoły zajączek  

(...)

--- full text ---

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register