proszę pani czy mogę wyjść do ubikacji –
tymi słowy Krejzi zwróciła się do nauczycielki
niemieckiego
niemra wpisała jej do dzienniczka
zezwala się na zrobienie siusiu w czasie lekcji
Krejzi poszła z dzienniczkiem do woźnej celem uzyskania
klucza do kibla
(jest zamykany podczas zajęć)
baba powiedziała jej że klucza nie da
bo w czasie lekcji mogą szczać tylko ci ze skierowaniem od
lekarza specjalisty
w toaletach są zainstalowane kamery
to jest kpina! :)) świetny kawałek poetyckiej drwiny.
report
Mocne:)
report
świetne :))
report
Szłam i szłam tutaj, jakimiś okrężnymi drogami, od samego opublikowania, no ale czas, żebym wreszcie zostawiła widzialny ślad, bo inaczej w końcu zapomnę, że chciałam to zrobić. Ładna ta kanciastość wiersza: fajnie, że nie zabroniono mu siusiania:) Dobrego.
report