* * *

pewnego dnia
spotkałem szatana –
był to tylko zmutowany
jednorożec
 
pewnego dnia
spotkałem świętego Pachomiusza –
był to tylko drobny pijaczek
odwiedzający moją sąsiadkę z dołu
 
pewnego dnia
spotkałem królową Saby –
była to tylko podstarzała nimfomanka
z wenezuelskiego serialu
 
pewnego dnia
spotkałem Zbawiciela –
pogryzły mnie
niezabliźnione psy
 
pewnego dnia
sądziłem że nie spotkam nikogo –
przestraszył mnie sanitariusz przebrany
za konduktora
 
pewnej nocy
miałem sen o miłosiernym Samarytaninie –
lecz jak to z majakami bywa
musiałem paść i złożyć pokłon
 
z pewnością
Znaki się bierze za cuda. Ujrzymy znak!
I Słowo wewnątrz słowa, niezdolne wyrzec słowa
W ciemność  owite.*



*Signs are taken for wonders. We would see a sign!/The Word within a word,unable to speak a word,/ Swaddled  with darkness. Thomas Stearns Eliot, Gerontion, tłum. Jerzy Niemojowski
 

LadyC
26 january 2011 at 15:38

Ciekawy cytat. A wiersz jak majak. Dużo słów, a nie wiem dokąd wiodą. Zgubiłam ślad. Może źle czytam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register