"Włożę wysokie buty i pójdę na łąki"



Henrykowi
 
milczenie zaschło w gardle
to ostatnia przepustka by przemoknąć
złota rybka ma obgryzione płetwy
nie podpłynie kiedy zgłodnieje
 
kurz pośliznął się na chodniku przed drzwiami
włosy przyprószył oczekiwaniem
wypłowiałe cienie śpią na kaloryferach
wygrzewają ogony
 
pieką policzki pocierane śniegiem
w tym roku zabraknie choinki

agnieszka_n
27 september 2011 at 17:52

smutny, w pierwszym literówka "milczenia"* pozdrawiam :)

report

ike
27 september 2011 at 18:51

jeśli w "poślizgnął" znikniesz "g"- to popłynie lepiej; czy Henryk znajdzie czas. by pomyśleć ? ładne, choć przykurzone :) hey

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
28 september 2011 at 09:27

podoba misie :)

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
28 september 2011 at 12:26

Dzięki za wizytę!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register