1 july 2011

poetry

Slawrys
Slawrys

letnie deszcze

gdzieś w świecie pewnie
dla kogoś słońce świeci
tu od paru dni niebo płacze
deszczem i chłodny wiatr
 
choć lato miało być!
czy dla tego że przegrała miłość?
 
nie wiem, mi już wszystko jedno
grad śnieg burze nawet
trzęsienie ziemi nie poruszy
serca mego pancerza który
utkałaś szydłem wspomnień
 
pamiętam że tak przepowiadali
ci co nienawidzą a o prawdzie prawią
 
będzie tak jak wy chcecie
choć kowalem swego losu
nie jestem, tyle wam mogę
przysiąc WYTRZYMAM DO ŚMIERCI

jacek 5113
1 july 2011 at 18:53

po pierwsze-wszystko już było,a poezja potrzebuje innowacji,nowego spojrzenia i ujęcia,a tu banał goni banał-"niebo płacze deszczem","dla kogoś słońce świeci","kowalem swego losu",serca mego pancerza"-słowem za dużo jak na jeden wiersz,po drugie-słowo "potem"pisze się razem,ale uznaję to za literówkę albo niedbalstwo,bo chyba nie niewiedzę

report

Slawrys
1 july 2011 at 19:07

hmmm, orginalny komentarz; to co dla jednych banałem dla innych jest tylko zapisem słów użytych w pewnym kontekście; acz kwestia oceny i interpretacji należy do czytającego ; jeśli tak uważasz to masz racje swoją; co do wyrazu ”potem” - nie było go w wierszu więc nie bardzo wiem o co chodzi, uznam to za niedbalstwo lub nadgorliwość w krytyce

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register