|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (204) Prose (83) Diary (336) Photography (1) Graphics (64)
Postcards (13) About me Friends (37) | |
ciepło słońca nie ogrzewa
zranionego serca
wpatrzony w niebo czyste
coraz przeżywam
wspomnienia marzeń
które odpłynęły
tratwą uczuć w nieznany
zaginiony świat
w ramionach śmierci
śnie odnaleźć każdą
z chwil, z Tobą - nami
w domu bez ścian
wypełnionym ciepłem serc
Witaj, Slavrys. ;) Wiesz, ja też mam marzenie, by być z tym kimś, z kim jestem, przez całą wieczność. I wtedy zawsze widzę odwieczny dom Mistrza i Małgorzaty. Nie jest mi potrzebne żadne inne niebo. A teraz, jeżeli pozwolisz, to się pobawię trochę. ;) Masz - "wpatrzony w niebo czyste" - bez tej inwersji brzmiałoby naturalniej - wpatrzony w czyste niebo. "coraz przeżywam" - "coraz" wydaje mi się zbędne. "tratwą uczuć" - ta metafora też wydaje mi się zbędnym dopowiedzeniem, ponieważ cały czas mówisz przecież o uczuciach. "w ramionach śmierci śnie odnaleźć każdą" - a gdybyś dał - "w ramionach śmierci chciałbym odnaleźć każdą? A na tym bym zakończyła - "w domu bez ścian" - ponieważ wiadomo, że tam będzie to ciepło serc i nie musisz już tego dopowiadać. ;) Prostota jest najczęściej najbardziej wymowna. Powodzenia i głowa do góry. Kiedyś się wszyscy spotkamy - mam nadzieję. ;) Buziak dla Ciebie. ;)
report
Pewnie i taki urok pisania, nie mam wykształcenia literackiego, bogactwo słów i myśli może mam wynikające z oczytania. Niestety takie wpadki będą mi zawsze towarzyszyć jak opisujesz. Choć pozostawię tak jak jest wszystko; krytyka konstruktywna mi się podoba. Więc jak tak się będziesz zabawiać z moimi tekstami, będzie mi miło. Zawsze jakiś ślad zostanie na przyszłość. Czy się spotkamy to nie wiem, mogę nie chodzić....:))) ale przy sprzyjających okolicznościach czemu nie. Dziękuję za buziaka, samotnikowi jak znalazł.....,mam żone na papierze :))) jak zachorowałem kilkanaście lat temu to mnie ''wykopała'':)) ale nie ubolewam lepiej być samemu jak z judaszem. Ale innym oczywiście życzę szczęścia w związkach.
report
Ja też nie mam. I co z tego? ;) A właściwie, co to jest wykształcenie literackie? Skończona filologia polska? Czy dziennikarstwo? Ja też bazuję na oczytaniu. I na pracy. Dlatego będę Cię namawiać do szlifowania tekstów, ale na zasadzie zachowania oryginału i stworzenia drugiej, a nawet trzeciej wersji. To naprawdę daje efekty. ;) Buźka, Slav, na drugą nogę dla równowagi. :)))
report
no i wyprostowało mnie...:) dobre, czasem się tu tak bawiłem i pisałem kilka wersji, nie mam z tym problemów emocjonalnych. Raczej jest problem ze zdrowiem, trace przytomność i nie zawsze dobrze kontaktuje. Ale na ile się da to redaguje od nowa, chyba że popadne w stan samozadowolenia to zostawiam. Pomysły zostają w głowie i tak tkwią, nie wszystko piszę. Ostatnio bardzo się źle czuje i nie zawsze mam siłę na tworzenie. Dzięki śliczne zastanowie się i coś ''walne'' jutro.
report
Podpisuję się pod uwagami Miladory. I - na pewno warto poprawiać; to uczy i "wykształcenie literackie" może stać się nawet balastem. Szczególnie, że nic nie znaczy. Dodam od siebie, że "tratwa uczuć" jest metaforą niezręczną i oklepaną. "Ciepło serc" - także. Serdeczności wysyłam. E.
report
ja też się podpisuję pod uwagami :) to już nas troje :) oczywiście w miarę możliwości działam, jak czytelniczka E. zgłębi się w to co piszę i komentarze to zauważy że podejmuję wyzwania, pozdrawiam S.
report
Smutno jak zwykle:)
report
:) co innego podarować uśmiech, czy być miłym człowiekiem, co innego przelewać bagaż uczuć. Ponad dwadzieścia lat temu tłumaczyłem tym palantom jak to organizowali że to nie będzię radosne i piękne pisanie, piekła nie da się malować w pastelach. Chcieli to mają. :)))))
report
Napisz wiersz - "piekła nie można malować w pastelach", bo inaczej ukradnę Ci temat. ;)))
report
a wiesz, że już powstaje w głowie....:) co też nie przeszkadza żebyś napisała swoją wersje, ale pamiętaj że na motywach odemnie..:))
report
Ja najwyżej zaczekam i zobaczę, co Ty z tym tematem zrobisz, a wtedy może pokuszę się o odpowiedź. ;)))
report
no i masz.... jest :)
report
bez ciebie ciepło nie ogrzewa zranionego serca; wpatrzony w niebo czyste przeżywam... wspomnienia które odpłynęły tratwą w nieznany zaginiony świat?? w smiertelnych ramionach śnię! chcę odnaleźć każdą z chwil, z Tobą - nami w domu bez ścian wypełnionym ciepłem
report
wow szelciu czujesz mięte....kurcze lepsze od mojego
report
wow...przepraszam Slawku
report
ale dlaczego przepraszasz! jest ok :)
report