|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (204) Prose (83) Diary (336) Photography (1) Graphics (64)
Postcards (13) About me Friends (37) | |
w ciszy siedliśmy
przy końcu, spaceru
przez nasze życie
na ławce, gdzie
już między nami
tylko puste miejsce
wśród drzew, jesiennych
wspomnień otulonych mgłą
już nie mamy siły
spoglądać sobie w oczy
nawet nasze dłonie
bardziej nieśmiałe
już niechcą znaleźć
wspólnej radości
czy pamiętasz?
Miły romantyczny wiersz. Może jednak ostatni wers brzmiałby lepiej tylko jako pytanie "pamiętasz jak kiedyś bywało?" Pozdrawiam :)
report
znów mi słusznie zadajesz problem do rozwiązania, cały czas myślę nad tym zakończeniem, chciałem ten wiersz zakończyć czymś optymistycznym w noszącym trochę radości--nie tylko nostalgia i smutek istnieją
report
co sądzisz o zakończeniu; czy pamiętasz...tak kiedyś bywało.... dłonie splecione.....a w oczach iskry... serc radosnych...
report