|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (204) Prose (83) Diary (336) Photography (1) Graphics (64)
Postcards (13) About me Friends (37) | |
parszywe realia siedze
przy córeczce ma 5 lat
poparzenie cewnik
komunistyczny dupek
w białym kitlu, szydzi
''męska zmiana przyszła''
tak jak by wiedział co to jest
zapierdalać na trzy zmiany
praca, remont ''domu'', szpital
i dziwka w nocy pieprząca bzdury
do ucha, nie śpie od lat czuwam
słucham co chrzani
dwa miesiące wreszcie jest w ''domu''
atak astmy, znów szpital
pizdencje zamknęły się w swej kanciapie
ktoś zawsze jest przy dzieciach
prosto z pracy przy niej
wychodząc rzuciłem; pa córeczko
będę jutro, ale miałem jatke
pochlipującą dziewczynkę spotkał
ordynator poza szpitalem
poznał ją i pyta; a ty gdzie idziesz?
- do taty idę
odprowadził ją na oddział
przyjąłem pretensje na drugi
dzień ze stoickim spokojem
w końcu ktoś musi być zły
TATA
od czego jest tata powinien pilnowac personel mydyczny! ehhh z powrotem* Slawrys czepne sie jeszcze paru ogonkow:)
report
dzięki, ale mam to patologiczne- więc sie nie gniewam że mi na to zwracacie uwagi, potrzebuje erraty, mam wykształcenie techniczne, dużo czytałem ale bez praktyki pisania potem to wychodzi, czytanie to całkiem coś innego jak pisanie
report
jestes technikiem czyli bez trudu sobie poradzisz Sawrys:)zebys ty wiedzial jaka ze mnie jest bledziara...co i rusz jakiegos walne..no ale do rzeczy...zobacz..masz tu na dole cos takiego jak "edytuj" kliknij na to, poraw co tam uwazasz i dodaj ...jakby co to pytaj smialo:)
report
Dobra próba pisania.
report
przeczytałem i jestem zaskoczony -to inny wiersz niż te wcześniej czytane
report
to znaczy które lepsze, nigdy nic nie pisales w komentarzach, ten to próba stylu barthowskiego, jednak nie potrafie tak jak on dosadnie i wulgarnie i chyba wróce do wczesniejszych form
report
Dobry
report