|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (204) Prose (83) Diary (336) Photography (1) Graphics (64)
Postcards (13) About me Friends (37) | |
znów kwitnie kolorami maj
wśród krwawych śladów
gdzie dobijane marzenia
nawet nie płaczą o wczoraj
w imię cierpienia rzucą ci
krzyż wyznawcy miłości
na szczęście zapach bzu
sprawia że lżej jest iść
bez łez żalu odszukasz
wolność co nadejdzie
wraz z zapachem lata
ukrytego w obłokach snu
czy nic nie warte życie
można poświęcić dla was
marzeń co opływają
krainę bez wzajemności
Ladny, ale i smutny wiersz Slawrysie. Serdecznie pozdrawiam :))
report
dzięki; ot!- proza życia :))
report
na szczęście zapach bzu sprawia, ze lżej iść... na szczęście Slawrysie.......
report
dzięki; to że jest ”gówno” to nie znaczy że nie istnieje piękno - mimo wszystko staram się je zauważać /to piękno/ :))
report
to przecież widać w Twoich wierszach Slawrysie....
report
smutny, ale nutka nadziei jest - przychodzą też piękne dni :) najlepszego :))
report
dziękuje, o te nutki najbardziej chodzi, fajnie że je zauważyłaś - bez nich to wszystko nie miało by sensu :))
report
z propos prozy życia - napisałam niedawno- aż mnie korci podpiąć, jeśli się zgodzisz:)
report
tak, prosze bardzo :),będzie mi miło :)
report
zrobione - z nutkami :)))
report
dzięki za wyróżnienie, bardzo dobry Twój wiersz; więc mi na prawdę miło
report
warto upajać się tymi zapachami, oj warto..
report
zapachami:))) Anno! ”gówienko obyczajowe” czy te lilaki? :))
report
podpięłam i mój maj, blisko mu, przynajmniej tak myślę :)
report
dziękuje za ten zaszczyt; dla mnie trochę idą w przeciwstawne nastroje; ale to jest pewien sens w tym gdy czyta się je w jednym czasie; na pewno jest ciekawie przez to :)
report
ładnie jak ja lubię zapach bzu
report
mam podobne zdanie, jest parę zapachów co odór codzienności zmienią w coś innego :)
report